UFC

Daniel Cormier z wiadomością do Jona Jonesa: „Nigdy nie będziemy przyjaciółmi. Ale zbierz to całe g*wno, okaż trochę skruchy.”

Daniel Cormier długimi latami utrzymywał konflikt z Jonem Jonesem. I choć nigdy przyjaciółmi nie zostaną, były mistrz kategorii półciężkiej oraz ciężkiej wyraził niepokój względem niedawnych sytuacji związanych z „Bonesem”.

Jon Jones wyrzucony z klubu

Jon Jones został aresztowany 24 września pod kilkoma zarzutami, między innymi przemocy domowej. Były mistrz UFC w kategorii półciężkiej miał uderzyć narzeczoną, Jessie Moses, podczas pobytu w Caesars Palace w Las Vegas. Według raportu policyjnego, Jones pozostawił zakrwawioną partnerkę i ich trzy córki.

Choć Jon twierdzi, że nigdy nie uderzył Jessie Moses, ostatnio nie ma łatwego czasu. UFC nie podjęło jeszcze żadnych kroków w jego sprawie, ale zdążyło już zwolnić z kontraktu Luisa Penę. O ile Jon Jones wciąż ma pracodawcę, o tyle nie ma gdzie trenować. Wieloletni trener, Mike Winkeljohn, wyrzucił „Bonesa” ze swojego klubu. Decyzja ta zyskała aprobatę Daniela Cormiera, który poświęcił tematowi Jonesa wideo na swoim kanale YouTube:

Jon Jones nigdy już nie otrzyma kredytu zaufania. Trener Winkeljohn pokazał, jakim jest człowiekiem. Od pieniędzy ważniejszy są zasady, które wyznaje. Po drugie, jak się zastanowić – jak poważna musi być sytuacja, skoro zostawia cię człowiek, który wcześniej pojawiał się u twego boku przed dziesiątkami tysięcy widzów…

Dla tak młodego faceta to powinien być kubeł zimnej wody. Bardzo bliskie mu osoby powiedziały „musimy się wycofać”. To twoi najwięksi sprzymierzeńcy, a teraz i oni odwracają się do ciebie plecami.

Daniel Cormier współczuje Jonowi Jonesowi

Choć Jones ma zakaz wstępu do Jackson-Wink MMA, trenerzy Greg Jackson oraz Brandon Gibson wciąż będą współpracować z fighterem. Daniel Cormier zwraca jednak uwagę na dzieci byłego mistrza. Według raportu dziewczynki miały być obecne przy całej sytuacji, jednak Jon Jones uważa inaczej. DC martwi się przede wszystkim tym, jaki wpływ na córki „Bonesa” będzie miało cało zajście:

Sprawdź!  (VIDEO) Jake Paul wypuścił diss na Danę White'a! "Chciwa, stara, samotna dzi*ka"

Przykre, że to jego córka poprosiła o telefon na policję. To jest najsmutniejsze. Nieważne kim jesteś, jaką masz osobowość, ale pewne rzeczy sprawiają, że patrzysz w głąb siebie i podejmujesz decyzje. Nikt nie jest idealny, ale musisz podjąć działanie dobre nie tylko dla siebie, lecz także dla narzeczonej, dla córek, dla rodziny. Teraz nadeszła pora.

Najstraszniejsza w takiej sytuacji jest utrata sprzymierzeńca. Tak pozostawione osoby mają dwa wyjścia: wchodzą na sam szczyt, zbierają się do kupy, albo po prostu spadają. Niezwykle ważnym jest, aby najbliżsi pokazali Jonowi drogę do przodu na tej równi pochyłej.

Jon Jones nie przeprosił jeszcze publicznie za swoje czyny. W serii wpisów na Twitterze (niektóre zostały usunięte) zaznaczył, że nigdy nie uderzył narzeczonej, a także powiedział, że w młodości był ofiarą molestowania. Tweety te zdziwiły Daniela Cormiera:

Ode mnie, do niego. Nigdy nie będziemy przyjaciółmi. Ale jako człowiek człowiekowi mówię ci: zbierz to całe g*wno do kupy. Okaż trochę skruchy. Zanim klikniesz „Wyślij” pisząc kolejnego tweeta, pomyśl o tym, o czym mówisz. Wiele wskazuje na to, że wmówiłeś sobie tyle kłamstw, że zacząłeś w nie wierzyć. Nie okłamuj się. Otocz się tymi, którzy powiedzą ci prawdę i znajdź odpowiedzi. Jeśli tego nie zrobisz, spadniesz na dno, a jesteś już tego bardzo blisko.

UFC obejrzysz w STS TV za darmo! Wystarczy otworzyć konto – tutajSTS ma prawa do transmitowania wszystkich gal UFC numerowanych i nie tylko do końca 2023 roku!

Sprawdź!  Israel Adesanya o Jonie Jonesie: "K*rwa, on to powtarza od 2013 roku. Albo to zrób, albo odpuść."

OTWÓRZ KONTO -> OGLĄDAJ GALE UFC ONLINE!

Źródło: Daniel Cormier YouTube

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.