Marcin Najman przedstawił swój plan na zakończenie sportowej kariery. Chce stoczyć jeszcze cztery walki, w tym ostatnią z Arturem Szpilką.
„El Testosteron” przechodził na emeryturę już tyle razy, że ciężko na poważnie brać kolejne słowa dotyczące zakończenia kariery. Freak fighter już niedługo stoczy kolejną walkę i tym razem zmierzy się z Pawłem Jóźwiakiem na gali WOTORE 6.
Pojedynek odbędzie się na brutalnych zasadach. Zawodnicy zawalczą jedynie w owijkach, bez rękawic. Uderzenia będą więc zadawać takie same obrażenia jak gołe pięści. Natomiast formuła starcia to MMA, czyli zobaczymy zarówno walkę w parterze, jak i w stójce.
-> WYKUP DOSTĘP DO GALI WOTORE 6
Najman o zakończeniu kariery
W ostatnim materiale promującym jego starcie na gali WOTORE 6 poruszony został temat zakończenia kariery. Najman przyznał, że skończy z walkami, gdy po prostu fizycznie nie będzie już w stanie toczyć kolejnych pojedynków. 43-letni freak fighter ma nadzieję, że uda mu się jeszcze „skasować” czterech przeciwników.
– Ja już tyle razy kończyłem karierę, że nie ma sensu tego w tych kategoriach mierzyć, ale chciałbym, żeby moje ciało pozwoliło jeszcze na cztery walki. Potrzebuję cztery walki, żeby skasować czterech gości. Ja nie jestem w stanie zakończyć mojej kariery. Moją karierę zakończy moje ciało, bo się coraz bardziej rozwala. Mam nadzieję, że wystarczy mi witalności na cztery potyczki.
„El Testosteron” zdradził, kto jest na jego liście. Swoją karierę chciałby zakończyć pojedynek z byłym pięściarzem Arturem Szpilką, jednak takie zestawienie wydaje się całkowicie niemożliwe do zrealizowania.
– Jóźwiak, stary Murański, młody Murański i Szpilka. Dwóch Murańskich chciałbym zutylizować, żeby uwolnić przestrzeń Internetu, natomiast z Jóźwiakiem i Szpilką chciałbym po prostu wygrać.
Źródło; YouTube
- PRIME 16: Czarnecki wygrał w Nysie. Korczarowski przegrał z byłym posłem na sejm
- PRIME 16: Dżaga rozbił Papjeża Polaka. Pojedynek toczony ostatkami sił
- PRIME 16: Ryta znokautowany pierwszą akcją! Skawian szybko znokautował Żołnierza
- PRIME 16: Daro Lew rozbił Bad Boy Juniora w boksie
- PRIME 16: Siła złego na jednego. Mariusz Wach przegrał z trzema rywalami



