Jędrzejczyk chce od UFC większych pieniędzy: „Mogę być damską wersją McGregora, Masvidala i Poiriera”
Joanna Jędrzejczyk to była mistrzyni UFC, która aktualnie przygotowuje się na powrót do oktagonu po długiej przerwie od pojedynków.
Ostatnią walkę stoczyła jeszcze w marcu 2020 roku. Po pięciorundowej wojnie przegrała przez niejednogłośną decyzję sędziów z Zhang Weili. W stawce znajdował się mistrzowski tytuł kategorii słomkowej, który zawodniczka z Chin broniła po wygranej z Jessicą Andrade.
Polka chciała powrócić do oktagonu w marcu i stoczyć rewanż z Weili, która straciła tytuł na rzecz Rose Namajunas. Niestety JJ w ostatnim wywiadzie dla MMAFighting zdradziła – [Transkrypcja lowking.pl] Mówili mi wcześniej, że planowała walczyć w marcu, kwietniu, a potem w maju, czerwcu. Ostatnio słyszałam natomiast o lipcu lub sierpniu.
Jędrzejczyk podkreśliła, że chce toczyć wyłącznie pojedynki z topowymi rywalkami. Oznacza to, że na powrót do oktagonu będzie musiała jeszcze poczekać, gdyż jest zainteresowana zestawieniem z mistrzynią lub zawodniczką zajmującą pierwsze miejsce w rankingu.
Zawodniczka chce także negocjować z UFC w sprawie kontraktu i lepszego wynagrodzenia za walki. Zaznaczyła, że jest w tym sporcie od dawna i nie trzeba być mistrzem, by zarabiać ogromne pieniądze.
– Słyszymy, że jest więcej pieniędzy. Usman dostał więcej pieniędzy. Adesanya dostał więcej pieniędzy. Oczywiście nie jestem teraz mistrzynią, ale siedzę w tym biznesie od dawien dawna i miałam na ten sport ogromny wpływ, pod kątem kobiecego MMA i ogólnie też. Czuję więc, że też mogę dostać takie pieniądze, bo ściągam ludzi na trybuny i zawsze daję cholernie dobre widowiska.
– Popatrzcie na Jorge Masvidala, popatrzcie na Dustina Poiriera. Popatrzcie na… Oczywiście Conor to inny poziom, ale czuję, że mogę być kobiecą wersją tych gości. To są zresztą moi klubowi koledzy.
Źródło: lowking.pl
- Dricus Du Plessis nie zamierza pomóc Usmanowi. „Nie pozwolę mu na takie zakończenie kariery”
- Pudzianowski już znalazł pierwszego rywala? „Don Kasjo” rzucił wyzwanie, a odpowiedź mówi wiele
- Tom Aspinall postawił na McGregora. Mistrz UFC przewiduje szybki nokaut
- Mariusz Pudzianowski przerwał milczenie. Jednym wpisem praktycznie rozwiał wszelkie spekulacje
- Dustin Poirier zaskoczył słowami o McGregorze: Ma dar od Boga



