Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Były rywal Hollowaya nie ma wątpliwości. Wskazał zwycięzcę walki wieczoru UFC 326
- Jiri Prochazka ujawnia plan na Ulberga! Na UFC 327 rusza na polowanie
- Michał Pasternak vs. Michał Królik na FAME 30. Walka doświadczonych sportowców potwierdzona
- Chacia wyjaśnił odpuszczenie dalszej walki na GROMDA 24: Zdrowie jest ważniejsze
- Szef GROMDY nie gryzie się w język. Ostre słowa pod adresem niektórych zawodników



