(VIDEO) „Popek” prezentuje formę przed walką z Normanem Parke! Bukmacherzy skazują go na porażkę
„Popek” aktualnie przygotowuje się do powrotu do klatki po długiej przerwie. Już w marcu stoczy kolejny poejdynek na gali FAME 13 w Gliwicach.
Przed raperem drugie starcie w poznańskiej organizacji. W FAME zadebiutował na siódmej edycji we wrześniu 2020 roku i zmierzył się ze „Stiflerem”, którego niespodziewanie poddał, kiedy wszyscy spodziewali się, że znokautuje swojego znacznie mniejszego rywala.
Również i tym razem będzie miał sporą przewagę warunków fizycznych. Zmierzy się bowiem z byłym zawodnikiem UFC i KSW Normanem Parke. Irlandczyk od dawna próbował doprowadzić do tego zestawienia i w końcu mu się udało. Nie przestaje też podkręcać atmosfery i w social mediach próbuje prowokować rapera.
Pomiędzy zawodnikami będzie kilkadziesiąt kilogramów różnicy, jednak to Norman Parke jest dużym faworytem w oczach bukmacherów. Irlandczyk jest znacznie bardziej doświadczony, ma większe umiejętności i zapewne będzie lepiej przygotowany kondycyjnie. Jednak w starciu z tak ciężkim rywalem, jak „Popek” losy pojedynku może odmienić jeden mocny cios.
Galę FAME 13 obstawisz wyłącznie u legalnego bukmachera BetClic! Jeśli nie masz jeszcze konta, możesz odebrać swój BONUS!
- Norman „Stormin” Parke – 1.40 (OBSTAWIAM)
- Paweł „Popek Monster” Mikołajuw – 2.60 (OBSTAWIAM)
Dla nowych użytkowników przygotowano specjalną ofertę powitalną. Możesz postawić pierwszy zakład do 550 zł! Jeśli Twoje typy będą dobre, zgarniasz wysoką wygraną. Jeśli kupon okaże się on przegrany – otrzymasz ZWROT!
Otwórz konto – odbierz bonus
„Popek” nie zamierza tak łatwo oddać zwycięstwa i chce udowodnić bukmacherom oraz dużej części kibiców, że się mylą. Ciężko przygotowuje się do nadchodzącego starcia, a z kibicami podzielił się nagraniem z pracy na tarczach:
Źródło: Instagram
- Scarface i Załęcki na FAME 33! Organizacja odkryła pierwsze karty
- Rębecki mocno do polskich kibiców: „Czemu się cieszycie, że przegrywamy?” [VIDEO]
- Piwowarczyk bał się, że kontrakt przejdzie mu koło nosa! Zdradził odczucia po walce w DWCS
- Medalista olimpijski przerwał milczenie po szokującym nokaucie na UFC 331: Będę wielki
- Ciepłowski wrócił na łódzką Limankę. „Jestem dumny, że jestem z Łodzi”



