(VIDEO) Dla wyświetleń nagrał TikToka, jak popycha Jorge Masvidala! Wystraszony podniósł ręce do góry i krzyczał, że ma tylko 17 lat!
Do sieci trafiło nagranie, na którym Jorge Masvidal kłóci się z kibicem podczas gali boksu. Jak się okazało, został popchnięty przez 17-latka, który nagrywał Tik Toka.
Do zdarzenia doszło podczas gali, na której Tyrone Woodley stoczył rewanżową walkę z Jakem Paulem. W pewnym momencie jeden z widzów, który stał za Masvidalem, uznał, że dobrym pomysłem będzie nagranie filmiku, jak popycha zawodnika UFC.
Kibic dla wyświetleń był gotowy zaryzykować swoim zdrowiem. Zdenerwowany Masvidal odwrócił się w jego stronę i doszło do wymiany zdań. 17-latek podniósł ręce do góry i próbował zasłonić się swoim wiekiem oraz prosił zawodnika UFC, żeby ten jednak odpuścił.
– Dzieciak zdecydował się popchnąć Masvidala, kiedy ten stał twarzą do ringu. Szybko zdał sobie sprawę, że był to duży błąd, kiedy Masvidal odwrócił się w jego stronę. Zaczął krzyczeć z rękami w górze „Mam 17 lat, proszę, mam 17 lat” – wyjaśnił menadżer zawodnika Ibrahim Kawa.
Pod nagraniami, które obiegły Internet, pojawiło się sporo krytycznych komentarzy. Kibice uważają, że Masvidal mógł w inny sposób zareagować na zachowanie 17-latka, jednak nikt nie ma wątpliwości, że należy mu się nauczka za to, co zrobił.
– Te dzieciaki mogą nauczyć się w łatwy sposób albo w trudny sposób. Wygląda na to, że większość z nich wybiera ten drugi. Tak czy tak, nauczą się szacunku. Życie to nie je*ana gra video i większość z nich nie zrozumie rzeczywistości, dopóki się z nią nie zderzy – czytamy w jednym z komentarzy.
Oh lol pic.twitter.com/mmbV2MJvDl
— Connoisseur of Combat (@ConOfCombat) December 19, 2021
Źródło: Twitter
- Pawlak chce większej promocji starcia z Kuberskim! „Wszyscy czekają na tę walkę od dwóch lat”
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes




Jeden komentarz