Walka Floyd Mayweather vs Logan Paul sprzedała ogromną liczbę PPV. Pobity rekord Showtime
W minioną niedzielę w Miami odbyła się gala boksu, na której do ringu powrócił Floyd Mayweather. Pięściarz w walce pokazowej zmierzył się z youtuberem Loganem Paulem.
Starcie nie było punktowanie, a żeby wygrać, trzeba było znokautować swojego rywala. Niepokonany Mayweather, który ma na koncie 50 zwycięstw zmierzył się z celebrytą mającym w bilansie jedną porażkę. Floyd nie ukrywał, że dla niego to jedynie łatwo zarobione pieniądze.
Logan Paul przetrwał pełen 8-rundowy dystans, jednak w walce nie pokazał praktycznie nic. Zadał kilkanaście celnych ciosów, a w końcowych odsłonach próbował jedynie przetrwać do końca starcia. Youtuber dostał prawdziwą lekcję boksu.
Pojedynek cieszył się ogromnym zainteresowaniem, ale po walce pojawiło się wiele negatywnych komentarzy. Dostęp do gali kosztował aż 49,99 dolarów, a walka wieczoru nie porwała. Było mało emocjonująca, a kibice liczyli na większą aktywność ze strony Floyda.
OGROMNA ILOŚĆ SPRZEDANYCH PPV NA WALKĘ PAUL VS MAYWEATHER
Według informacji podanych przez portal The Athletic gala w Miami sprzedała ponad milion dostępów PPV w samych Stanach Zjednoczonych. Ostateczna liczba zakupionych subskrypcji będzie znacznie większa. W dodatku platforma Showtime w dniu gali odnotowała rekordową liczbę rejestracji.
Kibice zaznaczają, że po walce zarówno Floyd Mayweather, jaki i Logan Paul mogą czuć się zwycięzcami. Pięściarz kolejny raz zarobił ogromne pieniądze, a youtuber przetrwał pełen dystans z legendą boksu. Przegranymi są natomiast widzowie, którzy postanowili wykupić PPV.
Czy Logan przebije swojego brata? Starcie Jake’a Paula z Benem Askrenem miało sprzedać ponad 1.3 mln PPV. Ogromna ilość sprzedanych dostępów wygenerowała uwaga 65 milionów dolarów!
Źródło: The Athletic
- Pawlak chce większej promocji starcia z Kuberskim! „Wszyscy czekają na tę walkę od dwóch lat”
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes



