(VIDEO) Murański chce walki z Szeligą: „To jest nieuniknione. Klatka rzymska i gołe pięści, to by było coś”
Mateusz Murański w ostatnim wywiadzie zabrał głos w sprawie potencjalnego starcia z Piotrem Szeligą. Freak fighter ma pomysł na ciekawe zestawienie.
„Muran” to zawodnik FAME, który ma do wyjaśnienia wiele konfliktów. Między innymi chce zmierzyć się „Popkiem”, któremu nie szczędzi ostrych słów, liczy na rewanż z Akradiuszem Tańculą, a w najbliższym pojedynku zmierzy się z Alanem Kwiecińskim.
Na liście potencjalnych rywali znajduje się także Piotr Szeliga, który już na najbliższej gali FAME zmierzy się z Normanem Parke. Kilkukrotnie pomiędzy Murańskim i „Szelim” doszło do mocnej konfrontacji i wymiany zdań. To za sprawą Mateusza Szeliga jest nazywany „prokuratorem”.
– Nie ma żadnego papieru, że ja ku**a kogoś pozywam. Więc przestań pier***ić do mnie prokurator, bo zaraz w ryj dostaniesz i tyle. Masz jakiś papier? Wyjmij papier i wtedy będziemy gadać – tłumaczył Szeliga za kulisami jednej z konferencji.
Murański o walce z Szeligą
W ostatnim wywiadzie dla fansportu.pl Murański wyjaśnił, że nie ma większego konfliktu z Szeligą, jednak jak najbardziej chce z nim zawalczyć. Zaproponował nawet formułę na gołe pięści i starcie w klatce rzymskiej.
– Walka z Szeligą jest nieunikniona. Mamy dwóch strikerów w naszych polskich freak fightach. Zobaczymy, jak potoczy się jego walka i czy jeszcze będzie ciekawy. Jak wygra, to będzie, jak nie to leci w dół. A dwóch na dwóch? Wszystko jest możliwe. Klatka rzymska i gołe pieści. To by było coś.
Źródło: fansportu.pl
- Pasternak wraca błyskawicznie po FAME 33! „Wampir” zawalczy na PRIME 19
- Petr Yan bez respektu przed trylogią z Merabem! „Jeszcze raz złamię mu nos”
- Michał Cieślak przed walką życia! Unifikacja z Benavidezem już 5 grudnia
- BALBOA wraca i nie zamierza zmieniać swoich zasad: Słowo droższe od pieniędzy
- Iwo Baraniewski wyznaczył sobie termin na walkę o pas UFC! „Dwa, trzy lata”



