Pasternak odpowiada na ostatnie słowa Alana: „Mówił, że moje walki są nudne. Id**to dostajesz od każdego na dziurę”
Konflikt pomiędzy zawodnikami cały czas przybiera na sile. Pasternak w ostatnim wywiadzie w mocnych słowach odpowiedział Alanowi Kwiecińskiemu.
„Wampir” to jeden z wielu zawodników Akademii Sportów Walki Wilanów, który jest skonfliktowany z freak fighterem. Już od dłuższego czasu jest pomiędzy nimi sporo złej krwi, co możemy zobaczyć na wywiadach, w których atakują siebie nawzajem.
Pasternak odpowiada Alanowi
Niedawno Alan w rozmowie z MMA-Bądź na bieżąco stwierdził, że nie da walki podopiecznym trenera Oknińskiego. Stwierdził, że nie pozwoli m.in. Pasternakowi wybić się na jego nazwisku oraz dodał, iż jego daje on nudne pojedynki:
– Pasternakowi nie dam, bo daje nudne walki, prz**ebał ostatni z Kowalskim. Niech idzie do KSW, ale tam go nie chcą. Nie dam mu tej walki, bo daje nudne walki, jest nudny i tyle. Wiem, że jakbym dał jednemu i drugiemu, to by była trampolina.
Teraz na te słowa „Wampir” odpowiedział w najnowszym wywiadzie dla TVreklama, w którym padło pytanie o potencjalny pojedynek:
– Alan jest zesrany i on nie weźmie w życiu takiej walki. Z kim on robił wywiad, co mówił, że moje walki są nudne? Alan, nudne to jest twoje życie i idioto od każdego dostajesz na dziurę. I ty cokolwiek będziesz mówił o moich walkach?
Następnie padło pytanie o to, z jakim rywalem Pasternak chciałby skonfrontować się na konferencji i bez zastanowienia odpowiedział:
– Z dzi*ką. No tak, z Kwiecińską dzi*ką, bo go nienawidzę. Nie lubię go bardzo. Myślę, że by szczekał i to bardzo dużo, ogólnie jest wygadany, potrafi gdzieś tam w tym swoim świecie mówić dużo.
Źródło: YouTube
- FAME 33 z kolejnymi hitowymi nazwiskami! Pasternak i Tyburski wchodzą do turnieju
- Szczęsny przed King’s Arena 4 o mentalności i wierze: Ważne, żeby znaleźć drogę z powrotem
- Scarface tłumaczy transfer do FAME: Nie chcemy się dowartościowywać, tylko…
- Wasilewski bez ogródek o Adamku w FAME: Robi z siebie takiego dziada…
- Fury vs Joshua wreszcie dojdzie do skutku! 78 tysięcy kibiców i wielka wojna w Cardiff



