Martin Lewandowski o współpracy „Słowika” z MMA-VIP: „Najman nie widzi żadnych granic. Posunie się do wszystkiego”
Martin Lewandowski w ostatnim wywiadzie został zapytany o mocno kontrowersyjne wydarzenia związane z organizacji kierowaną przez Marcina Najmana.
Podczas konferencji MMA-VIP „El Testosteron” przedstawił bossa organizacji, którym został Andrzej Zieliński jeden z szefów gangu pruszkowskiego znany jako „Słowik”. Dla wszystkich współpraca Marcina Najmana z byłym gangsterem jest ogromnym zaskoczeniem.
Na „El Testosterona” wylała się fala krytyki, jednak ten się nią zbytnio nie martwi. To nie pierwsze kontrowersje, które dają organizacji MMA-VIP ogromny rozgłos.
Między innymi przy okazji ostatniej gali Najman udowodnił, że nie zależy mu, żeby o jego federacji mówili dobrze, tylko żeby było o niej bardzo głośno. Poprzednio o walkach kobiet z mężczyznami na MMA-VIP 3 pisały gazety na całym świecie.
Tym razem jednak współpraca ze „Słowikiem” wiąże się z konsekwencjami. Gala MMA-VIP 4 miała odbyć się w Kielcach, jednak miasto zdecydowało, że nie udostępni hali na takie wydarzenie. Wycofał się także jeden z partnerów. Wodna Służba Ratownicza nie będzie dłużej wspierać organizacji.
O komentarz w sprawie kontrowersyjnej współpracy został zapytany szef KSW Martin Lewandowski, który udzielił wywiadu Jarosławowi Świątkowi na kanale „Jaru”.
– Po pierwsze jest to niesmaczne. Druga rzecz, Marcin Najman widzę, że on nie widzi żadnych granic. To jest człowiek, który się posunie do wszystkiego, żeby tylko o nim się mówiło jak najgłośniej niezależnie od konsekwencji.
– Nie dziwie się, że będą sale odmawiać, że będą sponsorzy spieprzać. No bo jednak wprowadzając kogoś na pokład, musisz się z tym liczyć, myślę, że Marcin myślał tylko o tych klikach, a nie o konsekwencjach biznesowych. Ale no nie jest to jego najmocniejsza strona.
Źródło: YouTube Jaru
- Nagła zmiana przed UFC Abu Dhabi! Jan Błachowicz znów stracił szansę na rewanż
- Michael Chandler stanął w obronie Conora McGregora: Jednego nie można o nim powiedzieć
- Paddy Pimblett współczuje Conorowi McGregorowi. „Naprawdę szkoda, trzeba mu współczuć”
- UFC 329: Conor McGregor wrócił… i doznał kontuzji! Szybka wygrana Maxa Hollowaya
- UFC 329: Paddy Pimblett udusił Saint-Denisa w 52 sekundy! Anglik wraca do gry o tron [VIDEO]



