KSW

Szymon Kołecki o walce z Jurasem: „Nie mam propozycji walki z Łukaszem i mam nadzieję, że takiej nie będzie”

Szymon Kołecki po raz kolejny odniósł się do całej sytuacji z Łukaszem Jurkowskim, który na KSW 61 w walce wieczoru zmierzy się z Mariuszem Pudzianowskim.

Wiadomość o takim pojedynku mocno zaskoczyła kibiców, którzy liczyli na starcie właśnie z Kołeckim. Jurkowski przez długi czas zapewniał, że do takiej walki na pewno dojdzie. Fighterzy zrobili już nawet nieoficjalne face to face i wydawało się, że to jedynie kwestia czasu, kiedy walka zostanie ogłoszona. Kiedy do sieci trafiła informacja o pojedynku Jurasa z Pudzianowskim, internauci mocno skrytykowali Jurkowskiego.

W zapowiedzi nadchodzącego pojedynku wypowiedział się Szymon Kołecki, który zaznaczył, że nie zamierza być na zawołanie Łukasza Jurkowskiego, kiedy ten w końcu zdecyduje, że chce walczyć:

– Nie podoba mi się sytuacja, w której Łukasz już zapowiada, że do walki z Kołeckim musi dojść. Łukasz Jurkowski nie jest zawodnikiem, który może sobie wybierać przeciwników. Oczekiwać rywali może Mamed Khalidov, może nawet Mariusz Pudzianowski, ale nie Łukasz Jurkowski. Nagle on się zdecyduje zawalczyć z Szymonem, to wszyscy mają stanąć na baczność i się przygotowywać do walki z Łukaszkiem. Absolutnie nie.

DOSTĘP DO KSW 61 WYKUPISZ – TUTAJ

SZYMON KOŁECKI O WALCE Z ŁUKASZEM JURKOWSKIM

Zawodnik po raz kolejny zabrał głos w w wywiadzie dla portalu WP Sportowe Fakty – W ogóle nie planuję walki z Łukaszem. Nasze walki miały wielokrotnie dojść do skutku. Jestem w kontakcie z federacją, mam jakieś plany na swoją kolejną walkę i jakieś terminy, które federacja niedługo ogłosi. W żadnych moich planach przedstawianych przez federację nigdzie Łukasz Jurkowski nie występuje.

– Nie podobają mi się zapowiedzi Łukasza, że jak wygra z Mariuszem, to wtedy walczy z Kołeckim i ta walka musi dojść do skutku i w ogóle. Nic nie musi dojść do skutku. Łukasz nie będzie wybierał sobie, kiedy będzie walczył z Kołeckim. Ja nie jestem jakimś śmieciem, który będzie się przygotowywał, gdy Łukaszowi się zachce ze mną walczyć lub nie. Nie mam żadnych propozycji walki z Łukaszem i mam nadzieję, że takiej propozycji nie będzie – dodał.

Sprawdź!  Kaszubowski o walce z Pietrzakiem na KSW 59: "Nie mogę go zlekceważyć w tym aspekcie walki."

– W ogóle nie chcę więcej się przygotowywać do zawodnika, który nie wiadomo, czy weźmie poważnie przygotowania. Nie i tyle. Parę razy walka została odwołana. Nie jest tak, jak się mówi, że raz ja wypadłem, raz Łukasz. Nie, nie. Ta walka była więcej razy przekładana i tak naprawdę tego mojego wypadnięcia październikowego nie można porównywać z żadnym innym wypadnięciem. Nie mogę też powiedzieć dokładnie o powodach moich kontuzji. Jak zakończę karierę, wtedy będę mógł powiedzieć – zakończył temat.

Źródło: YouTube WP Sportowe Fakty

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *