UFC

Sean O’Malley krótko i wymownie o niedoszłym pojedynku z Dillashawem: „Miał możliwość. Odmówił”

Sean O’Malley jest wschodzącą gwiazdą UFC. Jak wielu fighterów, poza startami w MMA można go spotkać na zawodach grapplerskich. Na jednych z nich miał się zmierzyć z… T.J.’em Dillashawem!

Młody reprezentant dywizji koguciej historią podzielił się na swoim podcaście, The BrO’Malley Show. Były mistrz UFC, T.J. Dillashaw, otrzymał ofertę pojedynku grapplerskiego z popularnym Suga w SUG, organizacji skupiającej jednych z najlepszych artystów parteru. Właścicielem tego przedsięwzięcia jest nie kto inny, jak Chael Sonnen.

– Otrzymał [Dillashaw] możliwość pojedynku ze mną w jiu-jitsu od Chaela. Odmówił.

Słowa Seana O’Mallya mogą być reakcją na te wypowiedziane przez niedoszłego rywala w Submission Radio. T.J. Dillashaw stwierdził:

Wątpię, że Sean będzie mistrzem, ale na pewno będzie przyciągał uwagę. Fajnie, gdyby wybił się na tyle, że i ja mógłbym skosić za niego trochę siana.

Sugar przyznał ostatnio, że wciąż odczuwa skutki starcia z Krisem Moutinho z UFC 264. Zawodnik wyprowadził wówczas rekordową dla dywizji koguciej liczbę ciosów znaczących: 230. Co ciekawe, był bliski wyrównania wyczynu Nate’a Diaza z UFC 141. Stocktończyk zadał wówczas Donaldowi Cerrone 238 takie ciosy.

Sprawdź!  Jędrzejczyk zawalczy na gali freakowej? Jasna deklaracja byłej mistrzyni UFC

T.J. Dillashaw powrócił niedawno po dwuletnim zawieszeniu. W walce wieczoru UFC Vegas 32 przez niejednogłośną decyzję pokonał Cory’ego Sandhagena. Amerykanin zapowiedział, że wraca po pas. Suga jest jeszcze daleko rankingu, ale może Dillashaw zrobiłby skok na kasę?

Źródło: MMA News

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.