UFC

Pierwszy chętny na zastąpienie Luke’a Rockholda! „Weźcie mnie, mówię poważnie!”

UFC 268 już w listopadzie, a tymczasem doszły nas niepokojące wieści. Z powodów poważnych problemów zdrowotnych z pojedynku zmuszony był wycofać się Luke Rockhold. Były mistrz kategorii średniej miał zmierzyć się z Seanem Stricklandem, który zaskoczony wycofaniem się Rockholda nie był. Na scenę wkroczył tymczasem Gilbert Burns, który chce zastąpić byłego rywala Jana Błachowicza!

Rockhold wypada, Strickland nie czuje zaskoczenia

Luke Rockhold za pośrednictwem Instagrama poinformował o tym, że jest zmuszony wycofać się z pojedynku z Seanem Stricklandem:

– Nie da się tego łatwo powiedzieć… ale walka w Nowym Jorku się nie odbędzie. Wypadły mi dyski w plecach, odcinek L4 i L5. Lekarz powiedział, że nie ma z tym zabawy. Potrzebuję leczenia o czasu na rekonwalescencję. Niektóre rzeczy nie są nam pisane… Nowy Jork, je*any Nowy Jork. Przepraszam wszystkich, jeszcze wrócę. Do następnego.

„Tarzan” natomiast w komentarzu na tym samym portalu społecznościowym stwierdził, że wcale nie dziwi go wycofanie się przeciwnika. Fighter, który niedawno pokonał w swoim pierwszym main evencie Uriahę Halla, był wręcz przekonany, że do takiej sytuacji dojdzie:

Sprawdź!  Sean Strickland po UFC Vegas 33: "Gdyby nie UFC, robiłbym metę w przyczepie"

 Nigdy nie miał zamiaru wyjść do oktagonu, lmao… Nikogo to nie dziwi. Raz z nim sparowałem, chłop prawie odleciał. Nawet nie chciał drugiej rundy, wyszedł z sali lmao… Wiedziałem, że do tej walki nie dojdzie.

Gilbert Burns gotów do walki!

Tymczasem na absencję byłego mistrza kategorii średniej zareagował Gilbert Burns! Brazylijczyk po raz ostatni wystąpił na UFC 264, gdzie na przestrzeni trzech rund wypunktował Stephena Thompsona. „Durinho” od razu po walce wyzwał całą czołówkę dywizji półśredniej, ale nie doczekał się jeszcze żadnego pojedynku.

Teraz Gilbert Burns postanowił poszukać szczęścia kategorię wyżej. Fighter zaoferował swoje usługi jako zastępstwo na ostatnią chwilę:

Waga średnia 6 listopada? Weźcie mnie, będę walczył ze Stricklandem, mówię poważnie

Luke Rockhold miał wrócić po dwuletniej przerwie, jednak przez uraz będzie musiał jeszcze zaczekać. Niewątpliwie po powrocie będzie chciał zmierzyć się ze Stricklandem, który był mu już oferowany wcześniej. Sam „Tarzan”, który niespecjalnie martwi się rankingami, nie bał się odpowiedzieć byłemu mistrzowi kategorii średniej twierdząc, że pobije Rockholda na parkingu za kłapanie dziobem.

UFC obejrzysz w STS TV za darmo! Wystarczy otworzyć konto – tutajSTS ma prawa do transmitowania wszystkich gal UFC numerowanych i nie tylko do końca 2023 roku!

Sprawdź!  Sean O'Malley wie, jak skończyłaby się walka z Petrem Yanem! "10 minut. Skończyłbym go, albo zostałbym skończony."

OTWÓRZ KONTO -> OGLĄDAJ GALE UFC ONLINE!

Źródło: Twitter

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.