UFC

Mateusz Rębecki nie lekceważy nowego rywala! „Dziwne jest to, że znów muszę bronić swojego przeciwnika…”

Już za kilkanaście dni na pierwszej w tym roku gali UFC Vegas 67 zadebiutuje były mistrz wagi lekkiej FEN – Mateusz Rębecki. Popularny „Chińczyk” spotka się w oktagonie z niepokonanym Nickiem Fiore, którego rekord jednak specjalnie nie zachwyca.

Polski lekki otrzymał w końcu szansę na wejście do UFC poprzez jedną z najprostszych dróg – walkę w Dana White’s Contender Series. Mateusz Rębecki zmierzył się z Brazylijczykiem Rodrigo Lidio, którego obalił w dziecinny sposób. Chwilę później rywal odklepał po ciasno zapiętym duszeniu.

Zachwytu nad „Chińczykiem” nie krył Dana White, który wychwalał byłego mistrza Fight Exclusive Night. Kwestią czasu było to, kiedy Polak zadebiutuje w największej federacji MMA na świecie. Wreszcie padły ekscytujące informacje: 14 stycznia, gala UFC Vegas 67, a przeciwnikiem miał być Omar Morales (11-3, 3-3 w UFC). Wenezuelczyk jednak wycofał się na kilka tygodni przed wydarzeniem, a w jego miejsce wskoczył Nick Fiore (6-0).

Fani i eksperci natychmiast zwrócili uwagę na oponentów, z jakimi mierzył się Amerykanin. Ci bowiem łącznie mieli aż 234 porażki!

Sprawdź!  Aktualizacja rankingu polskich zawodników MMA – awans na podium Rębeckiego i Joniaka, spadek Bryczka i debiut Oleksiejczuka
Źródło: Tapology

W rozmowie z InTheCagePL „Chińczyk” został zapytany o to, czy nie ma problemu z motywacją na takiego rywala. Rębecki przyznał, że wcale do tego tak nie podchodzi i czuje wobec niego respekt – obaj spełniają w końcu swoje marzenie, jakim jest walka w UFC.

Nie można tak podchodzić do tego! Wiadomo, że to z boku jest takie fajne, że ludzie tak podchodzą do tego, „easy money”, o. Ale nie, nie ja w 100% jestem… jakby, może nie, że boję się tego przeciwnika, bo to złe słowo. Ale w 100% szanuję go i będę uważał na jego umiejętności.

Były mistrz FEN w kategorii lekkiej zaznaczył też, że fani nie powinni ignorować Fiorego biorąc pod uwagę osoby, z którymi dzieli matę. Rębecki zauważył jeszcze, że to nie pierwszy raz, gdy musi stawać w obronie swojego oponenta.

– Też niech się ludzie zagłębią z kim on trenuje, no bo jeśli wejdziecie na social media tego zawodnika, no to on ma tam czołóweczkę, dużo zawodników UFC – dodał Mateusz. – A sądzę, że jak on trenuje z takimi osobami, to nie może być jakiś przeciętny, nie? No czarny pas jiu-jitsu… Dziwne jest to, że ja jako zawodnik muszę chwalić swojego przeciwnika, że jest dobry. Ogólnie to już chyba mam drugą, albo trzecią taką sytuację!

Kursy bukmacherskie na UFC Vegas 67

Galę UFC Vegas 67 obstawisz i obejrzysz w całości NA ŻYWO u bukmachera eFortuna.pl! Na start przygotowano specjalny BONUS i ZAKŁAD BEZ RYZYKA aż do 600 zł!

Sprawdź!  Wyniki ważenia i spotkania twarzą w twarz przed FEN 37 [WIDEO]

Zasady są proste. Jeżeli twój pierwszy kupon będzie zwycięski otrzymujesz wygraną, jeżeli przegrasz Fortuna zwróci Ci wkład, maksymalnie do 600 zł na konto gracza. Możesz dodać na swój kupon jakiekolwiek rozgrywki sportowe i obstawić za dowolna kwotę, a jeśli tym razem typerskie przeczucie Cię zawiedzie otrzymasz zwrot postawionej kwoty, który możesz wykorzystać na grę.

-> Gram z Fortuną! Odbieram bonus

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.