Khabib wskazuje zawodnika, który może odebrać Błachowiczowi pas UFC? „Ma wielkie szanse na to, żeby zostać mistrzem w 93 kg”
Khabib Nurmagomedov wskazał jednego z najgroźniejszych zawodników z kategorii półciężkiej, który ma szansę na to, by zasiąść na tronie UFC.
Aktualny mistrz w dywizji do 93 kilogramów Jan Błachowicz przystąpi niedługo do kolejnej obrony pasa. Cieszyński Książę swój tytuł wywalczył na gali UFC 253 po znokautowaniu Dominicka Reyesa w drugiej rundzie. Następnie na UFC 259 po jednogłośnej decyzji wygrał z Israelem Adesanyą.
Jan Błachowicz na kolejną obronę powróci do klatki 30 października na gali UFC 267. W main evencie Polak zmierzy się z weteranem Gloverem Teixeirą.
W środę Khabib wziął udział w konferencji w Moskwie, podczas której odpowiedział na kilka pytań. Były mistrz wskazał m.in. najlepszych rosyjskich zawodników w UFC.
– [Transkrypcja lowking.pl] To trudne pytanie, bo nie chciałbym o kimś zapomnieć. Wskażmy więc najlepszych w poszczególnych kategoriach wagowych.
– W 61 kilogramach to będzie Petr Yan. W 66 kilogramach Zabit Magomedsharipov. W 70 kilogramach Islam Makhachev, który jest już jednym z pretendentów do pasa UFC.
Khabib wskazał również zawodnika, który według niego ma szansę na zdobycie mistrzowskiego pasa, który aktualnie należy do Jana Błachowicza.
– Wskazałbym Magomeda Ankalaeva. Ma wielkie szanse na to, żeby zostać mistrzem w 93 kilogramach – przyznał były mistrz.
Ankalaev ma na swoim koncie 15 zwycięstw i jedną porażkę. Wielu pomija go, wymieniając pretendentów do pasa, którzy mogą odebrać tytuł Polakowi. Cieszyński Książę niedawno w wywiadzie sam zaznaczył, że w gronie potencjalnych rywali znajduje się właśnie Ankalaev, o którym nie można zapominać.
– W 57 kilogramach będzie to Askar Askarov. Mistrzem UFC jest teraz Brandon Moreno, a Askar ma z nim remis, więc jest blisko tytułu. W 77 kilogramach dobrze radzi sobie Khamzat Chimaev i też ma duże szanse – kontynował Khabib.
– W 84 kilogramach nie widzę nikogo, ale gdyby wziąć pod uwagę zawodników walczących w Rosji, to będzie to oczywiście Magomed Ismailov. Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się urażony i mam nadzieję, że nikogo nie pominąłem.
Źródło: lowking.pl
- Jon Jones zwrócił się do Topurii i Chimaeva. Wskazał, co muszą zrobić po bolesnych porażkach
- Jon Jones wspiera powrót McGregora na UFC 329: Przeszedł wiele, ale zawsze się podnosi
- Diego Lopes myśli o nowym rozdaniu w UFC. Coraz bliżej zmiany kategorii wagowej
- Josh Hokit chce wyrzucenia Aspinalla z UFC: Dajcie mi walkę o pas
- Hit ogłoszony! Tyson Fury wraca do ringu. Jego rywalem będzie Mariusz Wach



