FAME MMA

Borys Mańkowski się wygadał!? Zdradził kto zawalczy w walce wieczoru na FAME MMA 12!

Już 2 października odbędzie się gala FAME MMA 11, gdzie w walce wieczoru zobaczymy starcie Borysa Mańkowskiego z Normanem Parke na zasadach brudnego boksu. Pojedynek potrwa pełne 15 minut bez żadnej przerwy! „Diabeł Tasmański” w swoim ostatnim materiale dodanym na YouTube zdradził jakie starcie zobaczymy na gali FAME MMA 12, gdzie zawalczyć ma Kasjusz „Don Kasjo” Życiński!

Kolejna gala poznańskiej organizacji odbędzie się w październiku. Na FAME MMA 11 do klatki powróci m.in. Amadeusz Ferrari, Arkadiusz Tańcula czy Piotr Szeliga. Co ciekawe zobaczymy również pojedynek jednego z właścicieli FAME MMA – Boxdel zmierzy się z Maksymem z kanału „Maksymalnie”.

Na pierwszej konferencji przed październikową galą pojawił się m.in. Kasjusz „Don Kasjo” Życiński, były rywal Normana Parke. Przypomnijmy, że na jubileuszowym FAME MMA 10 Irlandczyk pokonał na punkty „Don Kasjo”, jednak ten nie zgodził się z werdyktem sędziowskim i do organizacji wpłynęły dwa protesty, które finalnie zostały odrzucone.

Wiele wskazywało na to, że dojdzie do rewanżu i to już na FAME MMA 11. Norman odrzucił jednak propozycję!

„Miałem walczyć na FAME MMA 11, pierwszy rywal mi wypadł no i Norman Parke dostał propozycję rewanżu. Odmówił i powiedział, że może potem.” – stwierdził Życiński, który kolejną walkę stoczy na dwunastej edycji.

Sprawdź!  Grzegorz Szulakowski otwarty na propozycje. Ma swojego wymarzonego rywala: "Wiem, że jestem w stanie napier***olić Parke!"

Dla „Don Kasjo” na FAME MMA 12 będzie to już szósty pojedynek w organizacji. Na ten moment jego bilans to 4 zwycięstwa i jedna porażka. Przed zawodnikiem ponownie trudne wyzwanie, gdyż jak sam zdradził, jego kolejny przeciwnik to profesjonalny zawodnik walczący w sportowych organizacjach.

Don Kasjo jakiś czas temu na swoim kanale opublikował nagranie, na którym rzucił wyzwanie Boxdelowi i Ferrariemu. Życiński chciał stoczyć trzy pojedynki jednego wieczoru. Oczywiście jest to raczej niemożliwe i były to po prostu zagrywki słowne, ale przy okazji zdradził więcej na temat najbliższego rywala: „(…) jest na wysokim poziomie, bo jest ze sportowych federacji. Ja będę po walce 6-rundowej z tym gościem, który Was zjada w minutę, to najpierw pokonam go, a później wchodzi do klatki „Bombel” i „Frajeri”.”

Życiński wpadł ostatnio w ostrą wymianę słowną z zawodnikiem KSW – Marcinem Wrzoskiem.

Wrzosek przyznał, że nie lubi w „Don Kasjo” tego, że bierze pojedynki z rywalami znacznie niższymi lub lżejszymi. W nagraniu powiedział:

– „Dotychczas nie zawalczył z nikim swojego rozmiaru, nie wiem, czy ma kompleks małego siurka, czy co, ale no dziwnie to wygląda, bo każdy jego przeciwnik jest maluszkiem.

Sprawdź!  (VIDEO) Krzysztof Radzikowski przed debiutem w Fame MMA: "Zrzuciłem ponad 30 kg, teraz mam 120. Robię to cardio i wiem, jak ciężko to zrobić"

Podczas jednego z „CAGE’y” udziałem „Krychy UFC”Sashy prowadzący rozmowę Boxdel zadzwonił do Kasjusza Życińskiego. Zawodnik mocno się zagotował i przez telefon zaczął wyzywać Marcina Wrzoska:

– „We Wrzoska to ja mam wyj**ane, bo dla mnie to jest zwykły śmieć, bo mógł mi na konferencji to powiedzieć, że mam małego siurka, a nie ku*wa mu ustaliłeś pytania i on takie rzeczy pie**oli, ch*j mu w ryj, bo na konferencji to szedł z ręką, żeby się przywitać, a tutaj będzie gadał takie gówno.

Fani po tej konfrontacji słownej od razu zaczęli przypuszczać, że organizacja szykuje zestawienie Wrzoska z Życińskim. Przypuszczenia te również potwierdził zawodnik walki wieczoru FAME MMA 11.

Marcin Wrzosek zawalczy z Don Kasjo na FAME MMA 11?

Borys Mańkowski udostępnił wideo na swoim kanale YouTube, w którym odpowiadał na pytania fanów.

Jeden z nich zapytał – „Kto po Normanie? Co sądzisz o walce z Marcinem Wrzoskiem?”

Na co odpowiedział: „Nie głupie, jeżeli ja bym wygrał z Normanem, a Wrzosek wygrałby z Don Kasjo – bo taką walkę mają mieć, to dlaczego by nie zrobić głośnej walki. Ja dam wtedy rewanż Wrzoskowi, zawalczylibyśmy tam (przyp. red. na FAME MMA) i spoko. Ale zobaczymy, nie ma co się skupiać na takich rzeczach” – zdradził „Diabeł Tasmański” na swoim kanale Borys Mańkowski TV.

Sprawdź!  Alan Kwieciński ostro o Denisie Załęckim: "Pe**s. Nie boję się go. Z tego co słyszałem to..."

Nie wiadomo na jakich zasadach Wrzosek ma zawalczyć z „Don Kasjo”, jednak jeśli mowa jest o sześciu rundach z pewnością będzie to bokserskie starcie.

Kto Waszym zdaniem wygrałby taki pojedynek?

Źródło: Borys Mańkowski TV

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *