UFC

Błachowicz o zachowaniu McGregora: „Pewnych granic się nie przekracza. To było bardzo żenujące, pokazuje, jak nisko można upaść”

Cieszyński Książę skomentował kontrowersyjne zachowanie Conora McGregora, który w ostatnim pojedynku zmierzył się z Dustinem Poirierem.

Walka zakończyła się już po pierwszej rundzie z powodu kontuzji Irlandczyka. Zawodnik złamał nogę i nie był w stanie kontynuować pojedynku. Dla The Notoriousa była to już druga porażka z rzędu. Wcześniej został znokautowany przez Amerykanina.

McGregor jeszcze przed walką próbował sprowokować swojego przeciwnika i zapowiedział, że w klatce zamorduje Poirieria. Zaczepił również żonę Amerykanina, o której na swoich social mediach napisał:

– Twoja żona chciałaby zobaczyć włosy dookoła mojego kuta*a i jaj, bracie. Zobaczyć, jak to wygląda. To prawdziwa prośba o kontakt, żaden trash talk. Jak facet z facetem… To przej***ne! Widziałem twój wywiad z Mikiem, myślisz, że jest to fake. Nie, nie jest. Pomyśl o tym, siedząc w saunie.

Natomiast kiedy McGregor leżał kontuzjowany w oktagonie, przekroczył kolejną granicę i w ostrych słowach ponownie obraził Jolie Poirier:

– Twoja żona siedzi w moich wiadomościach! Hej kochanie, odezwij się później, to porozmawiamy! Robię after party w Win Night Club, kochana. Zdrowo wyglądasz, mała dziwko. Jebać go! – zawodnik dodał również, że zamorduje zarówno Dustina, jak i jego żonę.

Sprawdź!  Dustin Poirier o Charlesie Oliveirze: "Trzeba szanować to, jak ktoś wspiął się na sam szczyt i zdobył tytuł mistrzowski."

JAN BŁACHOWICZ O ZACHOWANIU CONORA MCGREGORA

Zachowanie McGregora skomentował mistrz UFC w wadze półciężkiej. Jan Błachowicz, który rozmawiał z portalem mma.pl, przyznał, że raczej nie byłby w stanie zachować się tak jak Dustin Poirier, który opuścił oktagon i zignorował słowa Irlandczyka.

– Pewnych granic się nie przekracza. Moim zdaniem pojechał dużo za grubo. Ja nie wiem, czy bym tak potrafił wyjść z oktagonu, nie załatwiając tego jeszcze w szatni, bez kamer. Raczej byłoby mi ciężko. Ja rozumiem, marketing rozumiem, show rozumiem, ale są jakieś granice i pewnych rzeczy się nie robi – powiedział Cieszyński Książę i dodał – To było bardzo żenujące, pokazuje, jak nisko można upaść.

Źródło: YouTube

Sprawdź!  Marcin Tybura nie może normalnie przygotowywać się do swoich walk w UFC. "To jakiś absurd"

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *