High League

Alan zabrał głos po awanturze z Denisem! „Pokazał, że nie ma zasad. Jak on mnie obraża, to nie dam sobie cisnąć”

Podczas pierwszej konferencji High League nie brakowało emocji. Doszło nawet do awantury po tym, jak Alan Kwieciński zabrał głos i wszedł na scenę.

Kibice spodziewali się, że zobaczymy dymy pomiędzy Denisem Załęckim i jego rywalem Mateuszem Kubiszynem. Podczas konferencji było jednak dość spokojnie, do momentu, aż głos zabrał były przeciwnik „Bad Boya”.

Alan wdał się w mocną wymianę zdań i kiedy powrócił na widownie, dalej krzyczał w kierunku Załęckiego. W pewnym momencie w stronę Kwiecińskiego ruszył ojciec Denisa, a po chwili przybiegł także sam freak fighter i doszło do awantury, którą musiał uspokoić ochrona.

Alan Kwieciński o awanturze

„Alanik” na gorąco skomentował całą sprawę na swoich social mediach. Po raz kolejny odniósł się do całej awantury w wywiadzie dla FightSportPL. Przyznał, że jest otwarty na rewanż z Denisem, jednak nie zrobi tego w jego organizacji The War. Kwieciński może zawalczyć w formule MMA na gali FAME lub High League.

– Nie jest mi to pisane, żeby odpocząć. Jak on mnie obraża w Internecie, to nie dam sobie. Tym bardziej, jak byłem na żywo, nie dam po sobie cisnąć. Nic mi się nie stało. Nie chcę o tym kapciu gadać. Mam swoją walkę, on ma swoją, skupmy się na swoich walkach.

– Jak na razie to jego ojciec chce się ze mną bić. Dlaczego nie, ja nie odmawiam walki. Skupiam się teraz na sobocie, a reszta się zobaczy. Mam walki ustawione do końca roku. Na pewno nie dam Denisowi walki na jego gali. Nie będę promował jego gali, ewentualnie na FAME albo na High League – powiedział i na koniec odniósł się jeszcze raz do awantury – Dla mnie frajerskie zachowanie. Po raz kolejny pokazał, że nie ma zasad.

Kursy bukmacherskie na galę High League

Galę HIGH League obstawisz tylko i wyłącznie u bukmachera eFortuna.pl! Na start przygotowano specjalny BONUS ZAKŁAD BEZ RYZYKA aż do 600 zł!

Sprawdź!  Artur Szpilka komentuje słowa trenera Oknińskiego: "Może się to obrócić przeciwko niemu. A Denis musi wiedzieć, że..."

Zasady są proste. Jeżeli twój pierwszy kupon będzie zwycięski otrzymujesz wygraną, jeżeli przegrasz Fortuna zwróci Ci wkład, maksymalnie do 600 zł na konto gracza. Możesz dodać na swój kupon jakiekolwiek rozgrywki sportowe i obstawić za dowolna kwotę, a jeśli tym razem typerskie przeczucie Cię zawiedzie otrzymasz zwrot postawionej kwoty, który możesz wykorzystać na grę.

-> Gram z Fortuną! Odbieram bonus.

Kursy bukmacherskie na walkę Denis Załęcki vs „Don Diego”

Całą kartę walk obstawisz tutaj. Wystarczy się zarejestrować, przy okazji odbierając bonus na start.

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.