PRIME SHOW MMA

Adrian Cios w trakcie gali wycofał się z walki! Zrzuca winę na federację Prime!

Do niecodziennej sytuacji doszło na ostatniej gali Prime Show MMA. Pojedynek ze sporym konfliktem w tle został odwołany jeszcze w trakcie wydarzenia, choć obaj zawodnicy byli na hali.

Piąta edycja freak fightowego show była już wcześniej przekładana, a ostatecznie doszło do niej 1 lipca. We Wrocławiu kibice obejrzeli między innymi demolkę na Don Kasjo w wykonaniu Dominika Zadory, czy też totalną dominację Ewy Piątkowskiej na cięższym o 75 kg mężczyźnie.

Na konferencjach prasowych nie brakowało oczywiście popularnych „dymów”. W nich od początku przodowali skonfliktowani Adrian Cios i „Magical Jr”. Ochrona przy obu zawodnikach miała sporo roboty, a przy konfrontacjach face to face dochodziło też do rękoczynów. Tak budowane emocje zwiastowały emocjonujący pojedynek, jednak do tego nie doszło.

Adrian Cios wycofał się z walki!

Dosłownie na minuty przed wyjściem freak fighterów do klatki w tej znalazł się Tomasz Bezrąk. Obecność Łukasza „Magicala” w zasadzie zdradzała cel wizyty prezesa zarządu Prime Show MMA. Ten ewidentnie niezadowolony poinformował, iż do pojedynku nie dojdzie, ze względu na Ciosa.

Sprawdź!  Szeliga komentuje bolesną porażkę Don Kasjo! [WIDEO]

U freak fightera na Instastory zaraz pojawiło się zdjęcie z rozłożonymi rękoma, a chwilę później wideo, w którym poinformował o „wyproszeniu z areny”. Stwierdził, że to wina organizacji, która miała przeszkodzić w pojedynku – Bardzo chciałem zawalczyć, ale niestety federacja nie dopuściła do mojej walki i kazali opuścić obiekt – Nike jednak nie uwierzył w jego słowa.

Profil Adriana jest już prywatny i nagranie nie jest dostępne dla szerszej publiczności. Więcej informacji znaleźć można w ogłoszeniu organizacji Prime, która wyjaśniła:

OFICJALNE OŚWIADCZENIE
Na moment przed walką Adrian Cios postanowił renegocjować warunki kontraktu, mimo podpisanej i obowiązującej umowy.
Zawodnik poinformował Federację, że nie wyjdzie do pojedynku, jeśli nie zostaną wprowadzone zmiany w umowie.
Podsumowując – nie dojdzie do pojedynku Adriana Ciosa z Magicalem JR.
Federacja podejmie w najbliższych dniach stosowne kroki prawne co do zaistniałej sytuacji oraz rażącego naruszenia warunków kontraktu przez Zawodnika.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.