UFC

Jiri Prochazka zmierzy się z byłym mistrzem UFC? „To najłatwiejsza walka w dywizji”

Były mistrz kategorii półciężkiej UFC Magomed Ankalaev nie gryzł się w język po gali UFC 327. Rosjanin podchwycił narrację Carlosa Ulberga i uderzył w Jiriego Prochazkę, nazywając go „pozorantem”.

Ulberg rozpoczął nowy rozdział w dywizji półciężkiej, nokautując Prochazkę w efektowny sposób i sięgając po zwakowany pas. Co ciekawe, wcześniej doznał kontuzji nogi, jednak mimo tego zdołał odwrócić losy walki i zakończyć pojedynek jednym potężnym ciosem.

Ankalaev odpowiada Prochazce: „To najłatwiejsza walka w dywizji”

Po walce zrobiło się głośno o wypowiedziach Prochazki, który mówił o „litości” w kontekście pojedynku. Do tych słów odniósł się Ulberg, a temat szybko podchwyciły media i kibice. Sam Czech nie zamierzał się wycofywać i podtrzymał swoje stanowisko.

Patrząc w przyszłość, Prochazka wskazał potencjalnych rywali na kolejny pojedynek. Wśród nich znaleźli się Ankalaev oraz Paulo Costa. Rosjanin, który ostatni raz walczył na gali UFC 320, gdzie przegrał z Alexem Pereirą, nie pozostał obojętny na wywołanie do tablicy.

Wpis Ankalaeva na portalu X (dawniej Twitter) był dosadny:

– Jiri Prochazka został znokautowany przez gościa stojącego na jednej nodze, a teraz mnie wyzywa, choć dobrze wie, że mam już rywala.

– Carlos Ulberg ma rację, ten gość pozorant, Nigdy nie chciał ze mną walczyć. To najłatwiejsza walka w dywizji półciężkiej.

Tymczasem Ulberg najprawdopodobniej wypadnie z gry na kilka miesięcy z powodu zerwanego więzadła ACL. Wciąż nie wiadomo, czy w tym czasie organizacja zdecyduje się na walkę o pas tymczasowy.

Sprawdź!  Makhachev, Chimaev i Du Plessis jednego wieczoru!? Doniesienia o gali UFC 317

Jedno jest pewne – napięcie między Prochazką a Ankalaevem rośnie, a ich bezpośrednie starcie wydaje się coraz bardziej realnym scenariuszem na najbliższe miesiące.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.