High League

Znamy pierwszą walkę High League 5! Kolejne hitowe wypożyczenie!

Za nami High League 4, na której nie brakło wielkich emocji! Federacja potwierdziła nie tylko kolejną galę, lecz także pierwszą z walk!

Emocji 17 września w Arenie Gliwice nie brakowało! „Josef Bratan” brutalnie skończył „Maciasa”, „Mini Majk” w zaledwie 34 sekundy obronił pas mistrzowski niskorosłych High League, a w pojedynku „Ferrari” vs. Bomba… Zbyt wiele ciosów nie padło. Panowie zachęcali siebie nawzajem do skrócenia dystansu, aż w końcu Amadeusz Roślik rzucił się na rywala, ciężko go nokautując!

W najważniejszych walkach wieczoru nie brakowało dramatyzmu. Denis Załęcki rzucił się z furią na Artura Szpilkę, którego często trafiał. Były pięściarz przyjmował kolejne ciosy czekając, aż Torunianin się wystrzela. Koniec końców „Bad Boy” musiał ulec kontuzjowanemu kolanu. „Szpila” wygrał przez TKO po poddaniu werbalnym.

Lexy Chaplin z kolei udanie zrewanżowała się „Natsu”. Influencerka zdecydowanie dominowała w stójce i kapitalnie broniła prób obaleń rywalki. Mimo, iż ta byłą bliska duszenia trójkątem rękoma, Chaplin uciekła i wytrzymała do ostatniego gongu. Werdykt był formalnością – wygrała jednogłośną decyzją sędziów.

Sprawdź!  "Don Diego" wydał oświadczenie! Obwinia Denisa o przerwanie gali: "Robił wszystko, żeby do walki nie doszło"

Pierwsza walka HIGH League 5 potwierdzona!

Nie był to koniec emocji tego wieczoru! Już na samym początku Arkadiusz Pawłowski przekazał, że kolejna gala HIGH League 5 odbędzie się już 10 grudnia w łódzkiej Atlas Arenie. Na potwierdzenie pierwszego starcia przyszło nam czekać aż do końca main eventu.

Do klatki federacji, której włodarzem jest Malik Montana powróci Alberto Simao. Raper nie zmierzy się jednak z nikim z ekipy White Widow, z którą wdał się w konflikt w ostatnich dniach. Członek składu GM2L w klatce spotka się z wypożyczonym z Prime Show MMA Pawłem Tyburskim!

Alberto, mogę ci zapewnić, że przestaniesz śpiewać o smaku wakacji, a zaczniesz o smaku porażki! – powiedział oponentowi „Tybori”, nawiązując do jednego z największych hitów Simao.

Panowie przekomarzali się, grożąc sobie nawzajem poważnymi rozcięciami.

Będę krwawy? Chyba od twojej krwi! – skwitował rywala „Alberto”. Po obu widać było dużo sportowej złości i ekscytacji nadchodzącym pojedynkiem.

Zobacz wywiady po HIGH League 4:

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.