Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Mateusz Gamrot ostro ocenił Najmana: Generował zainteresowanie, ale był pośmiewiskiem
- LUTA celuje w sam szczyt GROMDY! „Zwykły ze mnie gość, który niejednego chama usadził”
- LUTA wraca na GROMDA 25! „Król nokautu znów w grze”
- Jedna walka, dwóch rywali wypada Gamrotowi. UFC ogłosiło kolejne starcie Pimbletta
- KSW 117: Paweł Pawlak znokautował legendę! Mamed Khalidov przegrał walkę o pas



