Jak to zwykle bywa, na twitterze w trakcie gali UFC wiele osób komentuje poczynania zawodników w klatce. Swój komentarz do walki wieczoru postanowił zamieścić Jon Jones, który nie szczędził pochwał Polakowi, ale nie pozostał też głuchy na słowa mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyi.
Nie mogę się doczekać, aż zmuszę tę dziw**, by odwołała swoje słowa
Dobra robota Jan, dwie minuty do końca, ale Izzy jest na plecach, piękna wygrana. Nie przewiduję żadnej niespodzianki.
Jeśli kiedyś pisaliście do mnie, że Izzy mnie pobije, to walnijcie się w łeb
Odważ się być wielkim, dobra robota dzieciaku
Do wyczekiwanego jakiś czas temu starcia Jana Błachowicza z Jonem Jonesem pewnie nie dojdzie, ale dobre słowo od byłego mistrza kategorii półciężkiej UFC zawsze mile widziane.
- Gamrot NIE jest priorytetem Parnasse’a! Francuz wskazał wymarzonego rywala
- Komentator UFC krytykuje podejście Hookera: Za dużo w tym akceptacji
- Kuberski wyjaśnił kulisy ROZSTANIA z Kościelskim: Nie dogadaliśmy się
- Pereira znów chce Gane. Josh Hokit nie wytrzymał!
- Iwo Baraniewski gotowy na kolejne wyzwanie w UFC: Szykuję się mentalnie na wojnę



