Mateusz Borek komentuje odejście Soldicia z KSW: „Bez ciebie będzie smutno. Kariera sportowa trwa krótko i trzeba…”
Mateusz Borek zwrócił się do Roberto Soldicia po tym, jak podwójny mistrz KSW ogłosił, że zmienia pracodawcę i podpisał kontrakt z nową federacją.
Od grudnia 2017 roku Soldić walczył dla największej polskiej organizacji MMA. W okrągłej klatce KSW stoczył 8 pojedynków i odniósł 7 zwycięstw, w tym 6 przed czasem, kiedy to dominował lub brutalnie nokautował swoich przeciwników.
Niemal wszyscy byli przekonani, że Soldić będzie wybierał pomiędzy KSW lub UFC. Ostatecznie podpisał jednak kontrakt z azjatyckim gigantem, czyli jedną z największych organizacji na świecie, jaką jest ONE FC.
Mateusz Borek komentuje decyzję Roberto Soldicia
Soldić miał stoczyć dla KSW ostatni pojedynek, jednak wyjaśnił, że organizacja nie była w stanie zapewnić mu odpowiedniego rywala. Dostał tylko jedną ofertę, a niedoszłego rywala określił miałem „nołnejma”. Poczekał więc, aż wygaśnie jego kontrakt i dołączył do ONE FC.
Swoją decyzję tłumaczył tym, że organizacja chce zrobić z niego prawdziwego mistrza i będzie on miał szansę walczyć o tytuły nie tylko w formule MMA, ale także w kickboxingu czy Muay Thai.
Zmianę organizacji przez Soldicia skomentował Mateusz Borek. Dziennikarz zamieścił na swoich social mediach wpis, w którym zwrócił do „RoboCopa”:
– Dziękuję @soldicmma za wszystkie niesamowite wieczory. Za klasę wielkiego mistrza. Zarówno w klatce @ksw_mma jak i poza nią. Przeszedłeś długa, trudną i wyboistą drogę, by być teraz w tym miejscu swojego życia i kariery. Zawsze będę pamiętał zarówno Twoje spektakularne nokauty, jak i normalność, skromność, otwartość, poczucie humoru i wrażliwość na krzywdy ludzkie.
– Bez Ciebie na pewno będzie nam trochę smutno. Ale musimy zrozumieć Twoją decyzję. Kariera sportowa trwa krótko i trzeba iść za głosem serca a może czasem raczej instynktu. Być maksymalnie zachłannym na sukces. Mam nadzieję, że wybrałeś dobrze. Zawsze będę Ci kibicował w nowym miejscu. Powodzenia Mistrzu!
Źródło: Instagram
- PRIME 18: Mariusz Wach rozbity przez 6. rywali. Gypsy Team zwyciężył w 3. rundzie
- PRIME 18: Bagieta wrócił i wygrał. Wampirek przegrał w 2. rundzie
- PRIME 18: Ryta rozbił Jóźwiaka na pełnym dystansie. Wsparcie Murana nie wystarczyło
- PRIME 18 za darmo – zobacz darmowe walki na żywo! Aż trzy starcia dostępne za free
- Gdzie oglądać Prime MMA 18? Transmisja na żywo



