UFC

Mateusz Gamrot zabrał głos po transferze Damiana Rzepeckiego do UFC: Ma wszystko, by wygrać

Mateusz Gamrot nie kryje radości z faktu, że do grona Polaków walczących w UFC dołączy kolejny zawodnik. Były podwójny mistrz KSW jest przekonany, że Damian Rzepecki ma odpowiednie predyspozycje, by od samego początku zaznaczyć swoją obecność w największej organizacji MMA na świecie.

Transfer byłego mistrza FEN odbił się szerokim echem w polskim środowisku MMA. Damian Rzepecki otrzymał angaż w UFC bez konieczności wcześniejszego występu w Dana White’s Contender Series, co w ostatnich latach zdarza się niezwykle rzadko. Większość europejskich zawodników musi najpierw przejść przez program Dany White’a. Taką drogę będzie musiał obrać między innymi Damian Piwowarczyk, którego sztab również próbował doprowadzić do bezpośredniego kontraktu z UFC, jednak bez powodzenia.

„Gamer” wierzy w Rzepeckiego. „Świat należy do ludzi odważnych”

O transfer Damiana Rzepeckiego został zapytany Mateusz Gamrot podczas rozmowy z Pawłem Wyrobkiem na kanale Polsat Sport. Reprezentant American Top Team przyznał, że od dawna śledzi rozwój młodszego kolegi i nie był zaskoczony jego sukcesem.

– Serdeczne gratulacje dla Damiana. Wiesz, miałem okazję z nim kiedyś trenować. Przyjeżdżał do nas, przyglądam mu się też od dłuższego czasu. Ma naprawdę duży potencjał. Cieszę się, że podpisał podpisał kontrakt z UFC, i to bezpośrednio, bez Contendera.

Zdaniem „Gamera” już pierwszy występ może sprawić, że o Rzepeckim zrobi się bardzo głośno, choć na inaugurację czeka go niezwykle wymagające zadanie.

Sprawdź!  (VIDEO) Były mistrz KSW pomaga Gamrotowi w przygotowaniach do UFC 285! "Dziękuję za kolejny trening. Naprawdę to doceniam"

– Wiadomo, że dostał dobrą i mocną walkę na swój debiut, ale myślę też, że jeżeli przejdzie tego zawodnika, to od razu z dużym przytupem przywita się z organizacją UFC. Myślę, że ma wszystkie umiejętności i narzędzia na to, żeby wygrać tą walkę, więc cieszę się i trzymam kciuki za niego.

Gamrot zdradził także, że od lat obserwuje rozwój kariery 24-latka podczas jego treningów na Florydzie.

Obserwuję go już od dawna. Od wielu lat przylatują na Florydę do drugiego klubu, Sanford MMA. Też trenuje, też, jak powiedziałem przed chwilą, postawił wszystko na MMA. Robi tylko sport.

Na zakończenie były mistrz KSW podkreślił, że właśnie odwaga i pełne zaangażowanie są cechami, które mogą zaprowadzić młodego zawodnika na sam szczyt.

– Widać, że jest tym zajarany, jest ambitny. Młody, ma 24 lata. Cała przyszłość przed nim. Trzymam kciuki za niego, żeby tylko zdrówko było, zacięcie i wiesz, żeby ten ogień palił się na tych tłokach cały czas.

– Świat należy do ludzi odważnych. Po prostu jeżeli jesteśmy odważni i chcemy spełniać marzenia, to wszystko jest możliwe w życiu. I Damian bez wątpienia jest jedną z takich osób.

Rzepecki już w debiucie stanie przed szansą udowodnienia, że decyzja UFC o pominięciu Contender Series była słuszna. Jeśli sprosta wyzwaniu, może z miejsca stać się jednym z najciekawszych nowych nazwisk w kategorii lekkiej.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.