Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Wrzosek o fenomenie Pawła Tyburskiego! „Duża rzesza antyfanów wpływa na jego popularność” [VIDEO]
- Adamek odpowiedział Najmanowi bez ceregieli! „On się do niczego nie nadaje”
- Materla jeszcze raz w KSW? Menedżer wskazał warunek pożegnalnej walki
- Pudzianowski wraca do tematu pieniędzy z KSW: Sprawa znajdzie się w odpowiednim miejscu
- „Scarface” przed FAME 33 z przekazem! GROMDA zapowiada głośne kulisy



