Warszawski Dresik chce rewanżu z Murańskim: „Chciałbym ostrą bitkę, a nie jakieś uciekanie, spierdal*nie i…”
Warszawski Dresik potwierdził, że chciałby ponownie zmierzyć się z Mateuszem Murańskim, z którym przegrał swój debiut w klatce MMA.
Zawodnicy zmierzyli się w walce wieczoru gali Elite Fighters. Pojedynek nie porwał i nie mógł zbytnio podobać się kibicom. Widzieliśmy niewiele walki i znacznie więcej chodzenia w klatce dookoła. W pierwszej rundzie Murański został nawet upomniany przez sędziego, a w ostatniej odsłonie zawodnicy nie mieli już siły na wyprowadzanie cepów.
Werdykt mógł pójść zarówno w jedną, jak i w drugą stronę. Ostatecznie wygrał Murański, który kilkadziesiąt minut później stoczył kolejną walkę. W drugim pojedynku zmierzył się z Mielonidasem i starcie zakończyło się już w pierwszej rundzie.
W nieco ponad minutę Murański lewym cepem trafił w szczękę przeciwnika. Mielonidas został ciężko znokautowany i wylądował twarzą na macie. Przez dłuższy czas nie mógł dojść do siebie.
Warszawski Dresik za pośrednictwem social mediów został zapytany o rewanżową walkę. Przyznał, że jest zainteresowany, ale nie chce, żeby walka wyglądała tak jak poprzednio. Chciałby stoczyć prawdziwą wojnę w klatce.
– Jeżeli chodzi o rewanż. Jestem jak najbardziej otwarty. Myślę, że za 3-4 miesiące możemy się łapać i napi**dalać. Tylko chciałbym ostrą bitkę, a nie jakieś uciekanie, spie**alanie i robić to na patencie. A inne wyzwanie też jak najbardziej biorę.
Źródło: Instagram
- UFC 333: wszyscy mistrzowie zrobili wagę. Jedna duża wpadka podczas porannego ważenia
- Pasternak wraca błyskawicznie po FAME 33! „Wampir” zawalczy na PRIME 19
- Petr Yan bez respektu przed trylogią z Merabem! „Jeszcze raz złamię mu nos”
- Michał Cieślak przed walką życia! Unifikacja z Benavidezem już 5 grudnia
- BALBOA wraca i nie zamierza zmieniać swoich zasad: Słowo droższe od pieniędzy



