(VIDEO) Kulisy nokautu! Bomba dopiero chciał zaczynać starcie! „Jaka walka? Przecież nie walczyliśmy!”
Do sieci trafiło właśnie nagranie z gali High League 4, a kibice piszą o jednej z największych lekcji pokory w całych freak fightach.
Podczas sobotniego wydarzenia doszło do emocjonującego starcia pomiędzy Amadeuszem „Ferrari” Roślikiem i Paweł „Scarfacem” Bombą. Przez ostatnie miesiące zawodnicy nieustannie atakowali siebie nawzajem i mieli bardzo duży konflikt, który rozstrzygnął się w klatce.
„Ferrari” to jeden z najbardziej doświadczonych freak fighterów, który stoczył już 9 pojedynków, natomiast „Scarface” ma na swoim koncie dwie porażki przez nokaut. W każdej z nich padł po pierwszym uderzeniu.
Kulisy nokautu na Bombie!
Podczas walki na High League 4 zawodnicy bardzo długo wyczekiwali i żadne nie chciał zaatakować pierwszy. Zostali upomniani oraz mocno wygwizdani przez cały stadion. W końcu Roślik ruszył na rywala, którego ustrzelił jednym celnym cepem. Żaden cios więcej nie wszedł, ale też nawet nie był potrzebny, gdyż Bomba padł nieprzytomny na deski.
Przy ogłaszaniu werdyktu nie miał pojęcia, co właśnie się wydarzyło. Nie był świadomy tego, że został znokautowany. W wywiadach po przegranej twierdził jednak, że wszystko pamięta. Nagranie opublikowane przez High League 4 pokazuje, że było inaczej.
Materiał rozpoczyna się wypowiedzią Bomby, który zapowiada:
– To jest dzień odkupienia. Nowy władca piekieł będzie w High League. Bóg wojny przejmuje piekło.
Chwilę później widzimy brutalny nokaut i „Scarface’a”, który był przekonany, że walka nawet się nie zaczęła. Możemy usłyszeć również rozmowę z arbitrem:
– Już po walce.
– Jakiej walce?
– Walczyliście.
– Przecież nie walczyliśmy.
Backstage znacznie ciekawszy, niż walka 😂 pic.twitter.com/iAa89bhR1y
— Sebastian (@Sebinho93x) September 19, 2022
Źródło: YouTube
- UFC 333: wszyscy mistrzowie zrobili wagę. Jedna duża wpadka podczas porannego ważenia
- Pasternak wraca błyskawicznie po FAME 33! „Wampir” zawalczy na PRIME 19
- Petr Yan bez respektu przed trylogią z Merabem! „Jeszcze raz złamię mu nos”
- Michał Cieślak przed walką życia! Unifikacja z Benavidezem już 5 grudnia
- BALBOA wraca i nie zamierza zmieniać swoich zasad: Słowo droższe od pieniędzy



