Alan Kwieciński o Pasternaku: „Każdy jest mocny w gębie przed kamerami, a nawet słowem się nie odezwał”
Alan Kwieciński jest już mocno skonfliktowany z Akademią Sportów Walki Wilanów. Kolejne wypowiedzi w stronę klubu Mirosława Oknińskiego z całą pewnością mu nie pomagają.
Lista zawodników trenujący w wilanowskim klubie, którzy nie przepadają za „Alanikiem” jest coraz dłuższa. Znajduje się na niej Amadeusz „Ferrari” Roślik, Denis Załęcki, Michał Pasternak, Adam Okniński czy Kamil Minda, a wcześniej także Cezary Oleksiejczuk.
Kwieciński o Pasternaku
Freak fighter wypowiadał się na temat każdego z nich, przegrał pojedynek z Denisem, a teraz chce starcia z „Ferrarim”, którego słownie zaatakował podczas pierwszej konferencji przed FAME 17. Do akcji wówczas wkroczył Adam Okniński, któremu nie spodobało się zachowanie Kwiecińskiego.
Na konferencji pojawił się także wspomniany Michał Pasternak. Nie doszło jednak do żadnej awantury z jego udziałem, gdyż jak sam kilkukrotnie wspominał, nie zamierza nikogo atakować bez powodu przed kamerami. Dlatego też nie doszło do żadnej konfrontacji z Alanem.
Wygląda jednak na to, że Kwieciński mimo wszystko czuje się bardzo pewny siebie i w wywiadzie dla MMA-Bądź na bieżąco zapytany o „Wampira” stwierdził:
– Nie podszedł nawet do mnie, nawet nie spojrzał w moją stronę. Każdy jest mocny w gębie przed kamerami, a nawet słowem się do mnie nie nie odezwał tutaj. Ta sama sala, wiesz…
Inaczej jednak widzi to sam Pasternak, który rozmawiał z portalem fansportu.pl i przyznał, że Kwieciński po awanturze z Adamem Oknińskim odwracał wzrok w drugą stronę:
– Wczoraj jak mnie widział, to po tej akcji już patrzył w drugą stronę, udawał, że mnie nie widzi. Jak Adam wytłumaczył mu jakąś kwestię, to wczoraj udawał, że mnie nie widzi.
Cały wywiad z Pasternakiem, Oknińskim i Mindą znajdziesz tutaj:
Źródło: YouTube
- Pawlak chce większej promocji starcia z Kuberskim! „Wszyscy czekają na tę walkę od dwóch lat”
- Baraniewski bez wymówek po UFC 331: Tak musiało być
- Cormier odpalił się na największego przegranego UFC 331: Nie możesz się tak zachowywać
- Iwo Baraniewski przerwał milczenie po UFC 331. Tak skomentował pierwszą przegraną
- UFC 334 w Madison Square Garden! Gane broni pasa, wielki powrót Amandy Nunes



