UFC

Wyzwanie Gamrota odrzucone. Zawodnik UFC ujawnił wiadomość, którą wysłał Polakowi

Zawodnik, o którego zestawienie Mateusz Gamrot w ostatnich tygodniach zabiegał najgłośniej, oficjalnie wykluczył możliwość takiej walki. Co więcej, identyczny komunikat przekazał bezpośrednio samemu Polakowi.

Miniony rok mógł pozostawić u popularnego „Gamera” spory niedosyt. Były podwójny mistrz KSW przez długi czas pozostawał bez zestawienia, starając się w międzyczasie o pojedynki z największymi nazwiskami dywizji lekkiej. Marzenia o starciu z Justinem Gaethje szybko prysły, a Arman Tsarukyan nie był zainteresowany rewanżem.

Ostatecznie Gamrot wrócił do oktagonu i w imponującym stylu rozbił Ludovita Kleina. Wydawało się, że to otworzy mu drogę do głośniejszego rywala, jednak zamiast tego był szykowany do walki wieczoru z kolejną wschodzącą gwiazdą. Los znów okazał się przewrotny – na krótko przed galą Charles Oliveira został bez przeciwnika, a Polak zgodził się na zastępstwo. Pojedynek zakończył się jednak porażką Gamrota już w drugiej rundzie.

Sean Brady definitywnie zamyka temat walki z Mateuszem Gamrotem

„Gamer” nie zamierzał chować głowy w piasek, choć zapowiedział charakterystyczną dla siebie przerwę od startów. Szybko jednak zareagował na słowa czołowego półśredniego UFC, Seana Brady’ego, który publicznie rozważał zejście do kategorii lekkiej.

Sprawdź!  Mateusz Gamrot wspiera Jakuba Wikłacza przed UFC 320: Tylko dwa przekleństwa! [WIDEO]

Bardzo mocny zawodnik, numer siedem w półśredniej, czyli w kategorii wyżej. On mówił, że chciałby zejść do kategorii, ja gdzieś byłem wymieniany w jego oczekiwaniach. Dla mnie świetnie stylistyczne starcie. Mały, bardzo silny tur, grappler, plus duże nazwisko w Stanach Zjednoczonych – mówił Polak w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Niestety, na tym etapie Mateusz Gamrot musi obejść się smakiem. Sean Brady w swoim podcaście ujawnił, że przeszedł szczegółowe badania mające sprawdzić, czy jest w stanie bezpiecznie zejść do limitu 155 funtów.

Nie byłem w stanie zejść niżej niż do 190 funtów. Byłem bardzo szczupły podczas badania DEXA. Miałem około 7% tkanki tłuszczowej – mówił Amerykanin. – Rozmawiałem z chłopakami z UFC Performance Institute. Powiedzieli mi: 'słuchaj, musiałbyś prawie odciąć sobie kończynę, żeby to zrobić’.

Tym samym Brady definitywnie pozostaje w dywizji półśredniej. Jak zdradził, doskonale wiedział o wyzwaniu rzuconym przez Mateusza Gamrota, choć nie odpowiedział na nie publicznie. Zdecydował się natomiast na bezpośredni kontakt z Polakiem:

Napisałem do niego prywatną wiadomość, bo widziałem, że podał coś dalej na Twitterze. Napisałem mu: 'hej, brachu, nie ma tematu. Chyba, że przechodzisz do 170 funtów’ – ujawnił Sean. – Ale tak, zachował się naprawdę w porządku – dodał.

Sprawdź!  Gamrot miał być rezerwowym na starcie Chandler vs Gaethje! "Później przyszła oferta na walkę z Ferreirą. Zastanawiałem się minutę..."

Na ten moment wszystko wskazuje więc na to, że drogi Mateusza Gamrota i Seana Brady’ego w UFC nie przetną się – przynajmniej dopóki Polak nie zdecyduje się na zmianę kategorii wagowej. A na takową się nie zanosi.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.