Jan Błachowicz, który w nocy z soboty na niedzielę po raz pierwszy obronił pas mistrzowski UFC w kategorii półciężkiej, na swoich mediach społecznościowych postanowił podziękować fanom za liczne wsparcie, jakie otrzymał przed pojedynkiem. Polak po bardzo dobrym pojedynku wypunktował mistrza kategorii średniej UFC – Israela Adesanyę.
Janek niestety nie mógł zgodnie z planem już dziś powrócić do kraju, by wraz z kibicami cieszyć się z sukcesu. Obostrzenia związane z koronawirusem spowodowały opóźnienie przylotu Polaka do ojczyzny. Jedno jest pewne – była to najważniejsza walka w historii polskiego MMA i kiedy nasz Król nie wracałby do Polski, to na pewno będzie mógł liczyć na świetnie przywitanie ze strony najlepszych fanów na świecie.
- Ian Garry wbija szpilkę Makhachevowi: Rączka już zdrowa?
- RUSZKI i jego historia. Mocny przekaz przed GROMDA 25
- Phil De Fries zmienił zdanie. Skomentował walkę z Wójcikiem na XTB KSW 117
- Oficjalnie: Patryk Kaczmarczyk stanie do pierwszej obrony pasa na XTB KSW 119
- UFC: Robert Ruchała ponownie na tarczy. Jose Delano rozbił byłego mistrza KSW



