Mateusz Borek wypunktował starcie „Don Kasjo” vs Marcin Wrzosek: „Każdy punktował. Ja…”
Za nami hitowa gala FAME MMA 12, na której doszło do wielu ciekawych pojedynków. Ogromne emocje wzbudziło między innymi starcie Marcina Wrzoska z Kasjuszem Życińskim.
„Don Kasjo” już po raz drugi stanął do walki z zawodowym fighterem MMA. Najpierw na jubileuszowej gali FAME 10 zmierzył się Normanem Parke, z którym przegrał przez jednogłośną decyzję sędziów po pięciu rundach.
Tym razem Życiński zawalczył z byłym mistrzem KSW Marcinem Wrzoskiem. Starcie ponownie trwało pełen dystans i zakończyło się werdyktem sędziowskim, który wywołał sporo kontrowersji. Pojedynek zwyciężył „Don Kasjo”, jednak według wielu powinien wygrać Wrzosek.
Co ciekawe, były mistrz być może nie powróci już do KSW. Martin Lewandowski i Maciej Kawulski oświadczyli bowiem, że jeśli „Polish Zombie” poniesie porażkę, będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami, czyli zwolnieniem z największej polskiej organizacji MMA.
Głos po gali FAME 12 zabrał Mateusz Borek, który postanowił wypunktować starcie Kasjusza Życińskiego z Marcinem Wrzoskiem, oraz skomentował walkę „Don Kasjo” z włodarzem organizacji FAME „Boxdelem”.
– Każdy punktował. Ja 58-56 Don Kasjo – napisał na swoim Twitterze.
W przypadku drugiego zestawienia Borek użył mocniejszych słów. Stwierdził, że sędziowie się skompromitowali, tak punktując starcie freak fightera z włodarzem organizacji.
– Kompromitacja dwóch sędziów w walce Don Kasjo vs Boxdel. 29-28. Szacunek dla przegranego za ambicję. Ale walka jednostronna.
Każdy punktował. Ja 58-56 Don Kasjo.
— Mateusz Borek (@BorekMati) November 21, 2021
Źródło: Twitter
- GROMDA 26: Gruby ZNOKAUTOWAŁ Anglika w 25 sekund! Błyskawiczny debiut
- GROMDA 26: Mauler z wygraną dla Anglików. Kanarek przegrał w 3. rundzie
- GROMDA 26: Pitbull pokonał Dynamite’a po szalonych wymianach
- GROMDA 26: Świr wprowadził chaos do ringu. Szybki nokaut!
- GROMDA 26: Obrońca granicy z wygraną dla Polski. Romuś znokautował Animala



