Prochazka z uznaniem o Błachowiczu: „Poza mną jest najgroźniejszym zawodnikiem kategorii półciężkiej”
Nowy mistrz organizacji UFC zabrał głos w sprawie kolejnego pojedynku. Przyznał, że „Cieszyński Książę” to najgroźniejszy z zawodników w dywizji półciężkiej.
Jiri Prochazka podczas ostatniej gali UFC 275 stanął do walki o mistrzowski tytuł i zmierzył się z Gloverem Teixeirą. Fenomenalny pojedynek trwał niemal pełen dystans i rozstrzygnął się dopiero 30 sekund przed końcem piątej odsłony.
Niespodziewanie zawodnik z Czech poddał Brazylijczyka i zasiadł na tronie kategorii półciężkiej. Jako kolejnego pretendenta wskazał Jana Błachowicza i przyznał, że taki pojedynek musi odbyć się na gali zorganizowanej w Europie.
Jiri Prochazka o Janie Błachowiczu
Nowy mistrz kategorii półciężkiej w rozmowie z The MMA Hour ponownie został zapytany o kolejnego rywala. Przyznał, że przede wszystkim musi się skontaktować z organizacją UFC. W grę wchodzi jednak starcie z Janem Błachowiczem oraz rewanż z Gloverem Teixeirą.
Przy okazji z uznaniem wypowiedział się o Polaku i przyznał, że jest on najgroźniejszym z rywali, z którymi może zmierzy się w kategorii półciężkiej.
– [Transkrypcja lowking.pl] Nie wiem, jakie preferencje ma UFC, organizacja. Muszę bardziej skomunikować się z UFC, żeby dowiedzieć się, czego oni chcą ode mnie. Chcę z nimi o tym porozmawiać. Po drugie, uważam, że najgroźniejszym zawodnikiem w kategorii półciężkiej poza mną jest Jan Błachowicz. Uważam, że to on może być następnym pretendentem dla mnie.
– Nadal jednak muszę szanować Glovera, więc jedna opcja to zaoferowanie rewanżu Gloverowi, a druga to walka z Janem Błachowiczem. Muszę dokonać tutaj wyboru, ale nadal… Muszę porozmawiać z UFC. Moi menadżerowie muszą to zrobić, żeby dowiedzieć się, jaki krok będzie najlepszy.
Źródło: lowking.pl
- XTB KSW 121: Wyniki ważenia i face to face na żywo. Jedno starcie wypadło z rozpiski [VIDEO]
- Iwo Baraniewski po face offie z Menifieldem! „Fani oczekują fajerwerków”
- Tsarukyan igra z ogniem przed UFC 331! Zażartował z kolejnego uderzenia głową
- Makhachev ostro do Jona Jonesa: Ciągle łamiesz zasady, a winny jest ktoś inny
- Baraniewski przed UFC 331: „Być może dojdzie do szalonych wymian”



