KSW

Skuteczny zabieg KSW? Grzebyk skomentował walkę Bartosiński vs. Fleminas

Walka wieczoru KSW 116 o pas wagi półśredniej od samego ogłoszenia budzi ogromne emocje i kontrowersje. Starcie Adriana Bartosińskiego z Madarsem Fleminasem zaskoczyło kibiców i ekspertów, ale swoje zdanie na temat zestawienia przedstawił Andrzej Grzebyk.

Pojedynek mistrzowski Bartosiński vs. Fleminas wzbudził sporo dyskusji, głównie ze względu na bilans Łotysza w KSW. Zaledwie dwa zwycięstwa przy trzech porażkach sprawiły, że nominacja Fleminasa do walki o pas była sensacją. Zdaniem Grzebyka nie oznacza to jednak, że rywala należy skreślać jeszcze przed wejściem do klatki.

Andrzej Grzebyk o walce wieczoru KSW 116: „Nie można lekceważyć Madarsa”

Zawodnik wagi półśredniej KSW w rozmowie z InTheCagePL podkreślił, że Fleminas to przeciwnik niewygodny i nieprzewidywalny, co czyni go groźnym nawet dla dominującego mistrza.

– Na pewno nie można lekceważyć Madarsa, bo jak ostatnio pokazał, że każdy na niego krzyczy, a tu chłopak walkę z Łopaczykiem wygrał. Wcześniejsze walki też moim zdaniem były dla niego, nie dla przeciwników, ale sędziowie widzieli to troszkę inaczej. Więc na pewno nie ma nic do stracenia, jest nieprzewidywalny, bije z różnych kątów, jest długi, jest niewygodny przede wszystkim – powiedział Andrzej Grzebyk.

Sprawdź!  Phil De Fries poznał rywala na XTB KSW 111! Słowacki Mutant rywalem mistrza wagi ciężkiej

Nie bez znaczenia jest również medialny wymiar całego zestawienia. Grzebyk zauważył, że federacja idealnie trafiła z doborem rywala, bo temat walki o pas żyje w przestrzeni publicznej od samego ogłoszenia.

– Po coś takie zestawienie się też robi, żeby Polska o tym gadała. Spójrzcie, co się dzieje w internecie, wszędzie, gdzie się nie spojrzy. Widać, że ta walka po prostu spowodowała, że jest rozgłos. Ja jakby nie patrzeć, są potrzebne te rozgłosy teraz dla federacji.

W tle nie brakuje też osobistych animozji. Grzebyk i Bartosiński od lat pozostają w konflikcie, a ich zeszłoroczny rewanż przeszedł do historii KSW jako jedno z najlepszych starć ostatnich lat. „Bartos” wyszedł z tamtej wojny zwycięsko, co tylko dolało oliwy do ognia.

Nic więc dziwnego, że przy typowaniu walki wieczoru KSW 116 Grzebyk nie kryje, że kieruje się bardziej sercem – a właściwie niechęcią do mistrza.

– Ja tutaj kibicuję Madarsowi, bo nie ukrywajmy… z „Bartosem” się nie lubimy i nie będziemy lubić.

Starcie Bartosiński vs. Fleminas już teraz można uznać za jedno z najbardziej komentowanych mistrzowskich zestawień ostatnich lat w KSW. Czy sensacyjny pretendent wykorzysta swoją szansę, czy „Bartos” po raz kolejny uciszy wszystkich w klatce – odpowiedź poznamy na gali KSW 116.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.