Żona Usyka ostro odpowiada Powietkinowi, który poparł wojnę na Ukrainie! „Pier**l się tchórzu”
Żona Ołeksandra Usyka po raz kolejny zabrała głos w sprawie agresji Rosji na Ukrainę. Tym razem zwróciła się do pięściarza, który publicznie poparł działania Władimira Putina.
Usyk to aktualny mistrz świata WBO, WBC, WBA i IBF w kategorii ciężkiej. Pięściarz od razu po wybuchu wojny 24 lutego wyjechał z Wielkiej Brytanii i wrócił do swojej ojczyzny. Podobnie jak Wasyl Łomaczenko wstąpił do batalionu obrony terytorialnej.
Zarówno pięściarz, jaki i jego żona komentują sytuację na Ukrainie za pośrednictwem social mediów. Ołeksander apelował m.in. do Władimira Putina, natomiast Jekaterina zwróciła się do Rosjanek, by te nie puszczały swoich mężów i synów na Ukrainę, gdzie są jedynie mięsem armatnim, a ich ciała leżą na ulicach.
Tym razem kobieta w ostrych słowach wypowiedziała się o rosyjskim pięściarzu, który publicznie poparł działania Władimira Putina i atak na Ukrainę. Aleksandr Powietkin zamieścił na swoim Instagramie szokujący wpis, za który został mocno skrytykowany i stracił wielu kibiców.
– Siła w prawdzie. To słynne zdanie, które powiedział Sergii Bodrow, dziś pokazuje istotę tego, co dzieje się na Ukrainie. Walczyliśmy o prawdę przez te wszystkie lata, podczas gdy Słowianie byli eksterminowani w Donbasie. Dlatego jestem za prezydentem i jego decyzjami – aby stanąć w obronie zwykłych ludzi, aby odeprzeć nazizm, który pasożytuje, wszystkim wiadomo na czyj koszt. Każda wojna się kończy. Niech i ta się skończy w nadchodzących dniach.
Żona Ołeksandra Usyka w ostrych słowach podsumowała postawę Powietkina. Na swoich social mediach zamieściła krótki, ale stanowczy komentarz – Odezwało się jego braterskie serce. Pier**l się tchórzu.

Źródło: Instagram
- Włodarczyk wrócił do konfliktu z Ziółkowskim. „Nie chodziło mi o to, że kogoś zaatakował”
- Tsarukyan nie wierzy w przypadek: Gaethje próbuje mnie ominąć
- GROMDA ruszyła w trasę! Pierwszy odcinek GROMDA Trip z rzeszowskim GANGIEM
- Rafał Haratyk vs Andi Vrtačić na XTB KSW 124. Były mistrz zmienił dywizję
- Włodarczyk zamknął temat walki z Ziółkowskim. „Dla mnie jest skończony jako człowiek i zawodnik”



