Pudzianowski nie wróci do WCA? Szpilka zabrał głos: „Wszyscy wiedzą, o co tam naprawdę się rozchodzi. Ale to już jest jego sprawa”
Artur Szpilka zabrał głos w sprawie pojedynku z Mariuszem Pudzianowskim i sztabu trenerskiego, z którym będzie przygotowywał się do tej walki.
O potencjalnym starciu mówiło się już kilka miesięcy temu, jednak wówczas były pięściarz przyznał, że nie jest jeszcze gotowy na takie wyzwanie. Niedawno szef KSW Martin Lewandowski przyznał, że chciałby doprowadzić do takiego zestawienia, a obaj zawodnicy tym razem wyrazili chęć zmierzenia się w okrągłej klatce.
Pudzianowski nie wróci do WCA?
Przez pewien czas razem przygotowywali się w jednym klubie, z którym Pudzianowski był związany od lat, jednak niedawno były strongman zakończył współpracę z Anzorem Azhievem i Arbim Shamaevem. Jak wiemy, powodem tej decyzji miała być walka „Pudziana” z Mamedem Khalidovem, której przeciwni byli wspomniani trenerzy z WCA.
Temat nie został do końca wyjaśniony i wydawało się, że być może po starciu legend powróci do Warszawskiego Centrum Atletyki. Wygląda jednak na to, że na stałe rozstał się ze stołecznym klubem.
W ostatnim wywiadzie dla Klatka po klatce Artur Szpilka został zapytany o to, gdzie w takiej sytuacji Pudzianowski będzie przygotowywał się do ich starcia. Były pięściarz przyznał:
– Nie chciałbym prywatnie wchodzić w różnego rodzaju animozje, bo to zawsze może być inaczej, ale powiedzmy, znamy Mariusza. Wszyscy wiedzą, o co tam naprawdę się rozchodzi. Przecież nawet nie muszę mówić, a sam dobrze wiesz, o co chodzi. Ale to już jest jego sprawa.
– Ja się tym w ogóle nie interesuję, z kim on będzie trenował. Interesuje mnie mój sztab szkoleniowy, moje przygotowania do tej walki. Lepszego nie mogłem sobie wymarzyć: Anzor, Arbi. Właśnie Arbi to na pewno nie wyjdzie, bo to jest, to był trener też Mariusza, co by nie mówić, ale Anzor, Miexon, Gerard, Kostka, Mister Chycki i lecimy.
Źródło: YouTube
- Dricus Du Plessis nie zamierza pomóc Usmanowi. „Nie pozwolę mu na takie zakończenie kariery”
- Pudzianowski już znalazł pierwszego rywala? „Don Kasjo” rzucił wyzwanie, a odpowiedź mówi wiele
- Tom Aspinall postawił na McGregora. Mistrz UFC przewiduje szybki nokaut
- Mariusz Pudzianowski przerwał milczenie. Jednym wpisem praktycznie rozwiał wszelkie spekulacje
- Dustin Poirier zaskoczył słowami o McGregorze: Ma dar od Boga



