Parke zawalczy z Kubiszynem na specjalnych zasadach!? Szeliga komentuje: „Zachowałeś się jak szczur. Cała Polska to widziała”
Norman Parke szuka rywala na kolejny pojedynek w federacji freakowej. Tym razem rzucił wyzwanie Mateuszowi „Don Diego” Kubiszynowi.
„Stormin” ma za sobą już 5 pojedynków w federacjach freakowych. Walczył dla FAME z „Don Kasjo„, Borysem Mańkowskim, „Popkiem” oraz Piotrem Szeligą, a także stroczył starcie w Prime Show MMA, w którym zmierzył się z Grzegorzem Szulakowskim.
Szeliga mocno o Parke
Teraz na swoich social mediach zaproponował walkę z Mateuszem Kubiszynem, który ma podpisany kontrakt z High League. Irlandczyk w starciu MMA miałby zbyt dużą przewagę, więc zaproponował podobne zasady do tych, które obowiązywały w pojedynku z Piotrem Szeligą.
Pierwsza runda na zasadach boksu, druga w kickboxingu, a ostatnia odsłona w formule MMA. „Don Diego” jak najbardziej jest otwarty na taką walkę i zaproponował limit 88kg, już wcześniej kilkukrotnie wspominał, że chciałby zmierzyć się z pogromcą Piotra Szeligi.
Głos zabrał również sam zawodnik FAME, który nie przepuścił okazji, aby uderzyć w Normana Parke. Jest zły o to, że Irlandczyk obiecał mu rewanż w kickboxingu, jednak został wyrzucony z federacji i dołączył do Prime Show MMA, więc zorganizowanie takiej walki jest niemożliwe.
– Ty pecie umówiłeś się na dwie walki, jedna na twoich zasadach, druga w K1 inaczej nie wziąłbym tej walki, a Ty jak szczur się zachowałeś. Zresztą cała Polska, to widziała stfu, tak oczywiście, jak dojdzie do tej walki, to będę w narożniku Mateusza i wtedy znowu się zobaczymy. Team Diego.
Źródło: Facebook
- Pasternak bez złudzeń po zachowaniu Murańskiego. „Spodziewałeś się, że dotrzyma słowa?” [VIDEO]
- Pasternak mocno odpowiada Rysiewskiemu! „Było żałośnie”. Dostało się też Zadorze [WIDEO]
- Grabowski po działaniach służb: „Nie wiem, kto szukał i co chciał znaleźć w moim telefonie”
- Labryga poza FAME 33: Dziwię się, że nie dostałem propozycji walki [WIDEO]
- Nikola Milanović kończy temat konfliktu z Denisem Załęckim! „Nie mam sobie nic do zarzucenia”



