Boks

Walczył z Błachowiczem i o pas UFC, teraz idzie po głowę YouTubera! „Może walka z prawdziwym rywalem?”

Były pretendent do pasa mistrzowskiego wagi półciężkiej UFC, Thiago Santos jest obecnie na kontrakcie w federacji PFL. Brazylijczyk dołączył jednak do grona zawodników MMA, którzy wyzwali na pojedynek bokserski YouTubera, Jake’a Paula!

Jeszcze w sierpniu popularny „Marreta” mierzył się z Jamahalem Hillem w oktagonie, gdzie jednak przegrał przez TKO w 4. rundzie. Był to ostatni pojedynek na kontrakcie Brazylijczyka, który swego czasu walczył o pas mistrzowski kategorii półciężkiej po wygranej z Janem Błachowiczem.

Thiago Santos z ówczesnym championem Jonem Jonesem mierzył się jeszcze w 2019 roku, lecz od tego czasu nie był tym samym fighterem. Łącznie z ostatnich 6. pojedynków zwyciężył tylko jeden.

Mimo tego „Marreta” podpisał umowę z PFL i wystąpi w kolejnym turnieju o milion dolarów. Brazylijczyk postanowił też spróbować swoich sił w boksie i wyzwał jednego z najbardziej popularnych obecnie zawodników: Jake’a Paula.

Santos napisał do niego na Twitterze:

Hej, Jake Paul, walczyłeś ze starcami i zapaśnikami. A może tak walka z prawdziwym rywalem? Jestem gościem, którego szukasz!

Notowania „The Problem Child” urosły w ostatnim czasie po tym, jak pokonał jednego z najlepszych fighterów MMA wszechczasów, Andersona Silvę. Amerykanin łącznie uzbierał rekord 6-0, ale nigdy nie zmierzył się z zawodowym pięściarzem. Oprócz „Pająka” wygrywał też z innymi zawodnikami UFC: dwukrotnie z Tyronem Woodleyem i raz z Benem Askrenem.

Sprawdź!  Jake Paul uważa, że Fury'ego nie stać na odwołanie kolejnej walki! "Nie powiem, że można polegać na tym dzieciaku, ale..."

Thiago Santos przez długi czas uważany był za jednego z najbardziej ekscytujących półciężkich w największej federacji MMA na świecie. Ciężko przewidzieć, czy Brazylijczyk faktycznie ma jakiekolwiek szanse na walkę z Jakiem Paulem, na którego wciąż poluje chociażby brat mistrza wagi ciężkiej WBC, Tommy Fury.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.