PRIME SHOW MMA

(VIDEO) Awantura pomiędzy trenerem Oknińskim i zawodniczką Prime! „Za dużo bierzesz sterydów! Znam się na tym, słyszę twój głos”

Za nami mocno kontrowersyjna konferencja poprzedzająca galę Prime Show MMA, podczas której doszło do awantury pomiędzy trenerem Mirosławem Oknińskim i jedną z zawodniczek.

Podczas sobotniej gali w klatce zobaczymy Adama, syna trenera. Powróci on po bardzo długiej przerwie i stanie przed dużym wyzwaniem, gdyż zmierzy się z Normanem Parke. Okniński będzie miał przewagę warunków fizycznych, jednak umiejętności i doświadczenie są po stronie Irlandczyka.

Awantura na konferencji

W trakcie konferencji Mirosław postanowił zrobić show i wszedł z piłą łańcuchową w rękach, którą przepiłował kij baseballowy, że zaprezentować, jak w klatce zostanie zniszczony Parke. Nagranie z tego możesz znaleźć tutaj – (VIDEO) Okniński przerywa konferencję Prime z piłą łańcuchową w rękach! „Tak pałkę rozwalimy! Łaaaa!”

Po chwili doszło do mocnej awantury pomiędzy trenerem i Anną Andrzejewską, która stanie do walki z byłą mistrzynią świata w boksie Ewą Piątkowską. Z jednej i drugiej strony padły mocne słowa. Okniński oskarżył freak fighterkę o stosowanie dopingu:

– Uważam, że kulturystyka zmienia kobietę w mężczyznę! (…) Jestem przeciwnikiem sterydów i za dużo bierzesz sterydów. Znam się na tym, słyszę twój głos. Czy większość kobiet ma taki głos normalnie? – mówił Okniński, po czym doszło do wymiany zdań, którą zagłuszała inna krzycząca freak fighterka.

Sprawdź!  Trener Okniński o walce Szymona Kołeckiego: "To nie moja sprawa, z kim się bije. Nic nie ma do stracenia"

Poniżej znajdziesz zarówno nagranie z kłótni, jak i wywiad z trenerem Oknińskim, który po konferencji na gorąco skomentował awanturę:

Nagranie z awantury na konferencji Prime Show MMA:

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.