UFC

(VIDEO) Alexander Volkanovski rozwiewa wszelkie wątpliwości, kto jest mistrzem! Gilotyny mu nie straszne!

Walka wieczoru, na którą trzeba było długo czekać! Z przyczyn zdrowotnych fighterzy nie mogli spotkać się w marcu bieżącego roku. Teraz jednak obaj podchodzą pełni sił i przekonani o swoim zwycięstwie! Czy Alexander Volkanovski dotrzyma słowa i szybko znokautuje Ortegę?

30 letni Brian Ortega dotychczas poniósł tylko jedną porażkę w karierze. Amerykanin słynący z poddań i świetnego parteru w UFC wygrał 8 pojedynków, choć jego debiut uznany został za nieodbyty, ze względu na wykrycie środka dopingującego. T-City wygrywał w każdy możliwy sposób – poddanie, KO, TKO – aż zmierzył się z Maxem Hollowayem, który obijając twarz Ortegi doprowadził do przerwania pojedynku przez sędziego. Brian zwyciężył z Korean Zombiem w październiku ubiegłego roku, czym zagwarantował sobie kolejną walkę o pas.

Co nie udało się Ortedze, Alexander Volkanovski dokonał dwukrotnie. „The Great” najpierw na UFC 245 zszokował świat zyskując jednogłośną decyzję przeciwko Maxowi Hollowayowi, a następnie w bezpośrednim rewanżu na UFC 251 ponownie doszło do werdyktu sędziowskiego, który tym razem był niejednogłośny. Australijczyk we wszystkich 23 zawodowych pojedynkach poległ jedynie raz w 2013 roku. Od tamtej pory Alexander Volkanovski rozjeżdża jednak kolejnych przeciwników niczym walec.

Przebieg walki

Runda 1

Początek bardzo spokojny, wyczucie dystansu i rywala. Volkanovski spróbował wysokiego kopnięcia, ale szybko doskakiwał do niego Ortega. Widać jednak po pretendencie, że nie chce ryzykować w stosunku do mistrza. Dwie próby lewego, wysokiego kopnięcia w jego wykonaniu, ale obie wylądowały na ręce championa. Zaczął atakować T-city z prostymi, ale po chwili sam dostał mocnym prawym! Ortega dobrze pracuje prawym prostym, zmienia pozycję, ale to mistrz wygląda lepiej. Trafia niskimi kopnięciami, a także tymi na korpus. The Great mimo przewagi zasięgu ma problemy z dosięgnięciem głowy rywala, ale udaje mu się to, gdy Amerykanin podchodzi bliżej. Zaczyna skracać dystans Alexander Volkanovski i dobrze to wygląda! Próba middle kicka została wyłapana przez Ortegę, jednak walka pozostaje w stójce. Ponownie podchodzi Australijczyk, ale obrywa w kontrze. I jeszcze dobry lewy od Ortegi! W ostatnich sekundach ruszył jeszcze champion, ale ponownie jego nogę wychwycił T-city! Fighterzy schodzą jednak do narożników po wybuchowej rundzie!

Runda 2

Volkanovski idzie za ciosem i od początku atakuje pretendenta. Ten nie boi się podejść, jednak przez to nadziewa się na proste mistrza. Próbuje kopnięcia na nogę, ale na ten temat mógłby brać lekcje od samego The Great’a. W końcu jednak trafia mocniej w udo, aż Alexander wykonał obrót! Volkanovski podchodzi bliżej, ale sam przy tym obrywa. Skraca dystans jak może Australijczyk i szuka klinczu, jednak po chwili obrywa prawym prostym Amerykanina. Z kolei proste mistrza przecinają powietrze! Dużo lepiej wyglądają low kicki na nogi. Ortega obrywa serią dwóch ciosów i coraz bardziej krwawi! Wyprowadza niskie kopnięcie na łydkę, próbuje szarży, ale Volkanovski bardzo skutecznie go kontruje. Rozkręcił się i dwoma szybkimi uderzeniami znów dosięga twarzy T-city’ego. Champion choć zdawało się, że oberwał na początku, świetnie sobie radzi w drugiej połowie tej rundy. Ortega jeszcze na koniec próbuje kombinacji z kopnięciem na tułów, ale to Volkanovski zadaje ostatnie uderzenia. Po syrenie dochodzi też do wymiany zdań między fighterami! Czekamy zatem na rundę nr. 3!

Sprawdź!  DANA WHITE POTWIERDZA: Volkanovski vs. Ortega na UFC 266!

Runda 3

Volkanovski od początku odsłony ruszył agresywnie, trafił mocno kopnięciem w nogę oraz sierpem na twarz Ortegi. Ten starał się odpowiedzieć i powoli podchodzi bliżej mistrza. Nadziewa się jednak na potężny lewy sierpowy! Alexander czuje krew, podchodzi blisko pretendenta i trafia go coraz częściej prostymi! Brian stara się nie pozostać dłużnym, ale na jego dwa ciosy przypadają ze 4 od championa. Volkanovski kapitalnie unika ciosów Amerykanina i trafia go podwójną kombinacją. Do low kicka dokłada także prosty, ale po chwili popełnia błąd, VOLKANOVSKI ZOSTAŁ ZŁAPANY W GILOTYNĘ! Zdaje się, że uciekł, ale Ortega ponownie go łapie! I znów górą Australijczyk, który zajął górną pozycję w gardzie! Od razu wściekle uderza pretendenta! ALE T-CITY ŁAPIE GO W TRÓJKĄT! Wychodzi jednak Volkanovski! ALEŻ SERCE DO WALKI! I ponownie z góry okłada Amerykanina! Ten stara się bronić, ale obrywa kolejnymi ciosami aż słyszymy syrenę!

Runda 4

Jeszcze przed początkiem do Ortegi podszedł lekarz i wraz z sędzią Herbem Deanem sprawdzają stan zdrowia T-city’ego. Od razu też atakuje prostymi Brian, stara się szarżować na mistrza. Ten jednak wyprowadza kolejne mordercze kopnięcia na nogę. Volkanovski rzucił się z serią lewy-prawy, ale nie trafia czysto przeciwnika. Ten też stara się trafić głowę mistrza, ale widać, że odczuwa problemy ze wzrokiem. Volkanovski nie trafił prostym, a Ortega poszedł po sprowadzenie! Po chwili znów złapał szyję Australijczyka, ale ten się skręci i pokazał kciuk sędziemu! Znów z góry mistrz i wyprowadza krótkie łokcie. Pretendent ledwo dyszy i znajduje się w złej pozycji, stara się jednak wykorzystać swoje kapitalne BJJ! The Great nie ryzykuje i schodzi niżej obijając oponenta. Ortega przyjmuje kolejne ciosy, ale wciąż szuka możliwości poddania mistrza! Wycieńczony jest jednak Amerykanin, zwłaszcza w porównaniu do Australijczyka! Volkanovski ostatecznie wstaje i ma 20 sekund na skończenie Briana w tej odsłonie! Podchodzi z serią sierpów, ale nie trafia czysto.

Sprawdź!  Jessica Andrade dopomina się rewanżu! Mistrzyni na celowniku!

Runda 5

Ponownie lekarz sprawdza stan, ale T-city twierdzi, że wszystko ok. Volkanovski ma ten pojedynek w kieszeni i przez to nie szarżuje. Ortega, choć bez sił, wciąż może w końcu zaskoczyć poddaniem. Rusza tymczasem pretendent z high kickami. Nie są one zbyt efektywne, otrzymuje odpowiedź w postaci sierpowego. Szukał sprowadzenia Amerykanin, ale Volkanovski łatwo się go z siebie pozbywa. Atakuje T-city, napiera na mistrza, ale ponownie dostaje mocną kontrę. The Great spróbował middle kicka, ale prawie znów wylądował w parterze! Pretendent trafił go kilkukrotnie, ale nie były to potężne ciosy. Mistrz ponownie trafił dwoma ciosami, ale też nadział się na mocną kombinację skończoną podbródkowym! Volkanovski trafia raz po raz, ale niesamowitą wytrzymałością wykazuje się Ortega! Skrócił dystans champion, Amerykanin spróbował latającego kolana! Ma jeszcze 20 sekund i potrzebuje jakiejś szaleńczej kombinacji! Fighterzy idą w wymianę… i mamy koniec walki, którą jednogłośnie musi wygrać Australijczyk!

Oficjalny wynik: Alexander Volkanovski wygrywa przez jednogłośną decyzję!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *