UFC

UFC: Fenomenalna bitwa! Gastelum pokonał Rodrigueza przez decyzję [WIDEO]

W kolejnej walce gali UFC: Whittaker vs. Aliskerov zmierzyli się ze sobą Kelvin Gastelum i Daniel Rodriguez.

W trzecim starciu karty głównej doszło do potyczki, która mogła być odwołana. Kelvin Gastelum mocno narzekał na zbijanie wagi do limitu kategorii półśredniej. Na kilka dni przed galą, ku niezadowoleniu „D-Roda”, zmieniono zapis i limit na wagę średnią. Rodriguez miał szansę pokarać za to Gasteluma w oktagonie.

UFC: Gastelum vs. Rodriguez

RUNDA 1

Rodriguez postawił na okopywanie nogi Gasteluma, który jednak skutecznie pressował oponenta. „D-Rod” szukał bijatyki, Kelvin bił raczej pojedynczymi, ale mocnymi ciosami. Obaj nisko trzymali gardę, co skutkowało prostymi i sierpami na głowę. Gastelum posyłał mocne serie na głowę Rodrigueza, który jednak dobrze i celnie kontrował.

RUNDA 2

Obaj fighterzy natychmiast chcieli zaskoczyć rywala, atakując dłuższymi seriami. Gastelum niczym rasowy bokser unikał ciosów „D-Roda”, kontrował mocnym lewym sierpem. Rodriguez robił sobie jedynie krótkie przerwy przed kolejnymi prostymi, czy hakami. Kelvin przeszedł w końcu do parteru, ale rywal zdołał wrócić na nogi. „D-Rod” posłał mocną kombinację dół-góra. To jednak Gastelum zaakcentował końcówkę… Choć zebrał jeszcze swoje od Rodrigueza.

RUNDA 3

Sprawdź!  UFC: Kapitalny powrót Seana Brady'ego! Dominacja i wygrana przed czasem! [WIDEO]

Gastelum zaczął ostatnią rundę kopnięciami na łydkę. Podobnie zachował się „D-Rod”, który zgarnął też kilka bomb na głowę. Kelvin wesoło podskakiwał na środku klatki, oponent zaczął tracić na celności. Gastelum zamknął go pod siatką i z łatwością sprowadził walkę do parteru. Kelvin szukał dosiadu, ale wylądował w półgardzie z góry. Wyprostował się Gasterlum posyłając kilka mocnych bomb, po czym wrócił jeszcze z walką do stójki, by ponownie obalić.

Wynik walki: Kelvin Gastelum wygrał przez jednogłośną decyzję sędziów.

Artykuł w trakcie aktualizacji.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.