Szpilka otwarty na walkę z Don Kasjo! „Oferta jest na stole. On nie ma żadnych szans. Musiałbym zakończyć karierę, jakby mnie trafił”
Artur Szpilka w ostatnim wywiadzie został zapytany o potencjalny pojedynek z Kasjuszem Życińskim. Wyjaśnił, że w przyszłości może dojść do takiej walki.
O takim zestawieniu mówi się od czasu, gdy Szpilka zapowiedział, że chce spróbować swoich sił w formule MMA. Pięściarz zdecydował, że zadebiutuje w KSW, jednak wielokrotnie podkreślał, że nie wyklucza pojedynku na gali freakowej.
Wielu kibiców chciałoby zobaczyć jego starcie z Kasjuszem Życińskim. Jak wiadomo, starcie było już dogadane, jednak ostatecznie nic z tego nie wyszło. „Szpila” wyjaśnił, że „Don Kasjo” przeszedł z FAME do federacji Prime Show MMA i starcie finalnie nie zostało zrealizowane.
Artur Szpilka o walce z „Don Kasjo”
W ostatniej rozmowie z Mateuszem Kaniowskim pięściarz przyznał, że nie wyklucza walki z Życińskim. Przyznał, że możliwe, iż dojdzie w przyszłości do takiego pojedynku. Przy okazji Szpilka ocenił szanse rywala na zwycięstwo. Podkreślił, że w przypadku porażki musiałby zakończyć swoją karierę.
– Stało się tak, że on poszedł do tego Prime. To też nie jest powiedziane, że to się nie wydarzy, ale tak to się rozeszło. Ja nie wiem, ja po prostu dostaję informację, analizuję to i albo tak, albo nie. Nie wiem, nie wiem. Oferta ciągle jest na stole. Wolałbym o takich rzeczach nie rozmawiać, uważam, że dostanie w każdej płaszczyźnie w łeb.
– Nie wyobrażam sobie, nie chce narzucać sobie presji, ale musiałbym zakończyć karierę, gdyby tak się wydarzyło, że by trafił, czy cokolwiek. Nie ma takiej możliwości. Z mojego punktu widzenia nie ma najmniejszych szans. Nie widzę żadnych atutów z jego strony (…). Jakie szanse? Nie ma najmniejszych szans.
Źródło: YouTube
- Kłopoty przed galą Prime Show MMA 16: Składam zawiadomienie do prokuratury
- Popek prowokował Jacka Murańskiego. Pierwsze face to face przed galą Prime Show MMA 16
- Oskar Szczepaniak vs Steven Krt na XTB KSW 118. Polsko-czeska batalia na gali w Kaliszu
- UFC: Joe Pyfer znokautował Adesanyę. Były mistrz ponownie na deskach
- UFC: Michael Chiesa żegna się w swoim stylu. Zakończył karierę poddaniem



