UFC

Sean O’Malley fauluje Pedro Munhoza! Walka uznana za No Contest!

Karta główna UFC 276 rozpoczęła się od walki w dywizji koguciej. Niezwykle wytrzymały Brazylijczyk Pedro Munhoz zmierzył się w niej z szykowanym na kolejną wielką gwiazdę Seanem O’Malleyem. Wszyscy mogli się przekonać, jak Amerykanin poradzi sobie z o wiele trudniejszym rywalem.

Pedro Munhoz nie jeden raz udowadniał, że potrafi przyjąć wiele. Brazylijczyk stoczył łącznie 27 zawodowych walk, ale ani razu nie został skończony przed czasem. W UFC zadebiutował jeszcze w 2014 roku i od tamtej pory uzbierał rekord 9-7-0, 1 No Contest. Obecnie jest na fali dwóch porażek z rzędu – przegrywał przez jednogłośną decyzję z Jose Aldo oraz z Dominickiem Cruzem.

Na UFC 276 „The Young Punisher” spotka się ze wschodzącą wielką gwiazdą, Seanem O’Malleyem. Amerykanin stoczył o wiele mniej pojedynków, bo łącznie uzbierało się ich 16, ale przeważnie zachwycał spektakularnymi nokautami. Ostatnią jego ofiarą padł Raulian Paiva, który został skończony na 18 sekund przed końcem otwierającej odsłony. „Sugar” do UFC drogę znalazł przez Dana White’s Contender Series w 2017 roku. Dotychczas wygrywał siedmiokrotnie i raz przegrał z Marlonem „Chito” Verą.

Pedro Munhoz vs. Sean O’Malley – relacja

Runda 1

O’Malley rozpoczął od niskiego kopnięcia. Brazylijczyk trzyma dystans. Amerykanin atakuje front kickami, Munhoz odpowiada kopnięciami na wykroczną nogę. Mocne low kicki w wykonaniu Pedro, „sugar” szukał mocnego prawego sierpa. O’Malley atakuje prostymi chcąc wykorzystać pokaźną różnicę zasięgu. Pedro Munhoz wyprowadza kolejne mocne kopnięcia na nogę. Trafia niezłym prostym „Sugar”, a za chwilę frontalnym kopnięciem w krocze. Brazylijczyk zaczyna wywierać presję, ale kąsa go prostym Amerykanin. Ten prowokuje rywala nisko opuszczonym dłońmi, a zaraz próbuje high kicka „The Young Punisher”. Dobra obrotówka na korpus w wykonaniu Seana, wyłapuje jednak kolejny mocny low kick.

Sprawdź!  Były rywal komentuje słowa Jorge Masvidala: "To mnie wkurza najbardziej!"

Runda 2

Munhoz natychmiast szuka kopnięć. Próbuje kąsać lewym prostym O’Malley, ale jest przy tym niecelnym. Powoli uruchamia się Amerykanin, szuka kombinacji i obrotówki na głowę rywala. Podchodzi z prawym sierpem, ale trafia w gardę. Brazylijczyk z kolei ponownie mocno kopie Amerykanina w nogę. Wyciągnął rękę O’Malley na szarżującego oponenta i trafia go w oko. Po rozmowie z lekarzem sędzia kończy ten pojedynek i będzie decyzja techniczna!

Oficjalny wynik: Walka uznana za nieodbytą!

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.