Zarówno Paweł Jóźwiak, jaki i Marcin Najman zapewniają, że prędzej czy później dojdzie do ich pojedynku. Wciąż nie ma ustalonego terminu, jednak zdradzili kolejne szczegóły.
Marcin Najman chciał pozostać na sportowej emeryturze, jednak pojawiło się wiele ciekawych pomysł na walkę m.in. z Jackiem Murańskim. El Testosteron chciał zorganizować takie starcie u siebie na gali MMA VIP. Jednocześnie starcie chciał zorganizować prezes FEN Paweł Jóźwiak.
Aby rozstrzygnąć ten konflikt Najmana i Jóźwiak umówili się, że staną do walki, a stawką pojedynku ma być prawo do zorganizowania walki El Testosterona z Murańskim.
Prezes FEN przy okazji wczorajszej gali High League w rozmowie z TVreklama przyznał, że planuje najpierw zmęczyć, a następnie znokautować przyszłego przeciwnika.
– Narazie widzę, że grubas się opierdziela, nic nie trenuje, jest coraz grubszy. Chyba chce mi bardzo ułatwić zadanie. Dopracowujemy termin. Nie wyobrażam sobie, żeby ta walka się nie odbyła. Ja bardzo ciężko trenuję – powiedział prezes FEN.
– Zamierzam go znokautować i tyle. Grubas liczy na to, że mnie trafi w pierwszej minucie, bo na więcej nie ma siły. Spokojnie dam mu się wystrzelać, zmęczę go, a wtedy już zrobię robotę – dodał
Obaj zawodnicy zapewniają, że pojedynek musi się odbyć. Są jednak pewne kwestie, które wciąż muszą ustalić. Jednym z nich jest miejsce walki. Co ciekawe, jak zdradził El Testosteron, do starcia nie dojdzie ani na MMA VIP, ani FEN. Z okazji pojedynku Jóźwiak vs Najman zorganizowane zostanie nowe, jednorazowe wydarzenie:
– Już wiemy, że ani u Pawła, ani u mnie. Wiemy, że ma być to odrębne wydarzenie. Będzie to zupełnie jednorazowe wydarzenie – przyznał Najman w rozmowie z TVreklama.
Źródło: YouTube
- Jon Jones zwrócił się do Topurii i Chimaeva. Wskazał, co muszą zrobić po bolesnych porażkach
- Jon Jones wspiera powrót McGregora na UFC 329: Przeszedł wiele, ale zawsze się podnosi
- Diego Lopes myśli o nowym rozdaniu w UFC. Coraz bliżej zmiany kategorii wagowej
- Josh Hokit chce wyrzucenia Aspinalla z UFC: Dajcie mi walkę o pas
- Hit ogłoszony! Tyson Fury wraca do ringu. Jego rywalem będzie Mariusz Wach



