KSW

Poważne problemy Przemysława Mysiali! Byłemu zawodnikowi KSW grozi surowy wyrok!

Były zawodnik KSW został zatrzymany przez brytyjskie organy ścigania. Jak donoszą tamtejsze media, odpowie za handel narkotykami.

Mysiala w całej karierze stoczył 37 pojedynków i wygrał 24 razy. Bił się m.in. dla Bellatora, FEN, PFL czy KSW. W największej polskiej organizacji wychodził do klatki trzy razy i zanotował dwie porażki oraz jedną wygraną. Mierzył się nawet o mistrzowski pas wagi półciężkiej, ale został poddany przez Tomasza Narkuna.

Fighter ostatni raz wszedł do klatki w sierpniu 2022 roku podczas gali w Walii. Teraz jednak ma poważne problemy z prawem. Jak informują brytyjscy dziennikarze, aktualnie znajduje się w areszcie, gdzie trafił po tym, jak został zatrzymany z dużą ilością gotówki.

Zawodnik wpadł w ręce służb na autostradzie A11 i znaleziono przy nim 72 tysiące funtów. Miała być to zapłata za 2 kilogramy kokainy, które dostarczył do wsi Trowse na obrzeżach Norwich. Według śledczych Polak miał zająć się handlem narkotykami po tym, jak w czasie pandemii odwołano gale i popadł w problemy finansowe, a jego schwytanie to efekt rozbicia gangu, który od kilku lat dostarczał kokainę do Norwich oraz Lowestoft.

Sprawdź!  (VIDEO) Sarara zastąpi Szpilkę? Dojdzie do rewanżu z Wrzoskiem? "Od razu złapałem za telefon i zgłosiłem gotowość"

Jego prawnik zapewniał, że Mysiala na prośbę znajomego jedynie wystąpił w roli windykatora i zajął się ściągnięciem długu. Niestety ława przysięgłych po kilku godzinach narady uznała, że jest winny przemytu narkotyków.

8 lutego zapadnie w tej sprawie wyrok. Jak przekazali dziennikarze, Polaka może czekać bardzo długa odsiadka. Kokaina w Wielkiej Brytanii jest sklasyfikowana jako narkotyk klasy A, czyli nielegalna substancja, za którą grożą najsurowsze kary.

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.