UFC

Paddy Pimblett już przybrał 20 kilogramów! Dana White: „Też na tym cierpimy…”

Jednym z największych talentów w całym UFC jest bez wątpienia Paddy Pimblett. Charakterystyczny fighter z Liverpoolu ma jednak jedną miłość, która odbija się czkawką włodarzom federacji.

Jest coś, z czego angielski zawodnik wagi lekkiej słynie chyba nawet bardziej niż z ciekawych walk, spektakularnych nokautów i poddań. To jego miłość do jedzenia, z czym „The Baddy” nigdy się nie ukrywał. Liverpoolczyk był obecny w San Diego na ubiegłotygodniowej gali UFC. Po poniższym nagraniu widać, że fighter waży sporo powyżej 70,3 kilograma (limit kategorii lekkiej, w której występuje).

Może nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, iż Paddy Pimblett ostatni pojedynek stoczył… 3 tygodnie temu. Na gali UFC Londyn poddał Jordana Leavitta kontynuując serię kolejnych wygranych w największej federacji MMA na świecie. Anglik skomentował swoją wagę na zapleczu wydarzenia w San Diego:

Ważę teraz jakieś 200 funtów [90 kg]. Jak będę starszy i zacznę walczyć z gośćmi z rankingu, to będę trzymał się niższej wagi. Póki co lubię nabrać troszkę masy.

Poproszony o komentarz Dana White sam stwierdził, że nie jest to oczywiście zbyt zdrowe podejście. Jednocześnie zaznaczył, że 27-letni Paddy „The Baddy” ma prawo samodzielnie podejmować decyzje.

Sprawdź!  Bilety na galę UFC 264: Poirier vs. McGregor 3 sprzedały się w kilka minut! Ilość sprzedanych wejściówek robi wrażenie!

Nie jest to dobre, wszyscy to wiemy. Wiemy, że takie przybieranie i ścinanie wagi jest bardzo, bardzo złe i nie wydłuży kariery. Organizm i organy mocno to odczuwają, ale słuchajcie: jest dorosły. Może robić sobie wszystko, czego jego dusza zapragnie.

Prezydent największej organizacji MMA na świecie przyznał, że tak szybkie przybieranie na masie w wykonaniu Pimbletta są kłopotliwe także i dla UFC:

Komplikuje to nam sprawy, bo jak mamy spotkanie w sprawie walk i chcemy kogoś z nim zestawić, to może to być za miesiąc, półtorej, ale też na tym cierpimy. Musimy być niezwykle dokładni planując mu kolejny pojedynek, bo nie jest ani trochę blisko odpowiedniej wagi. Ostatnie, czego chcesz, to naciskać na niego, by ściął tyle kilogramów w tak krótkim czasie.

Obstaw UFC 278 i oglądaj na żywo w Fortunie!

Najbliższą galę UFC 278: Usman vs. Edwards 2 obejrzycie w ten weekend NA ŻYWO u bukmachera eFortuna.pl! Dodatkowo dla nowych użytkowników na start przygotowano specjalny BONUS ZAKŁAD BEZ RYZYKA aż do 600 zł!

Sprawdź!  (VIDEO) Khamzat Chimaev bardzo przestrzelił z wagą! NOWY main event i walki na UFC 279!

Jeżeli twój pierwszy kupon będzie zwycięski otrzymujesz wygraną, a jeśli przegrasz Fortuna zwróci Ci wkład, maksymalnie do 600 zł na konto gracza. Możesz dodać na swój kupon jakiekolwiek rozgrywki sportowe i obstawić za dowolna kwotę, a jeśli typerskie przeczucie Cię zawiedzie przy okazji UFC 278, otrzymasz zwrot postawionej kwoty, który możesz wykorzystać na grę.

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.