UFC

„Nowy” Jose Aldo wyzywa byłego mistrza po UFC Vegas 44!

Jose Aldo nie dał szans kolejnemu rywalowi. Brazylijczyk zwyciężył jednogłośną decyzją sędziowską, a po pojedynku wyzywał do walki byłego mistrza dywizji koguciej!

Jose Aldo szybko powrócił do oktagonu po wygranej na punkty z Pedro Munhozem. Wtedy były mistrz kategorii piórkowej kompletnie zdominował swojego oponenta i nie było o innym wyniku. Podobnie stało się na UFC Vegas 44. Brazylijczyk zmierzył się z Robem Fontem w main evencie bardzo emocjonującej gali i zdecydowanie fighterzy dowieźli. Ostatecznie to Jose Aldo zwyciężył jednogłośną decyzją, a po starciu zaznaczył, że chyba zamknął usta swoim krytykom:

Przygotowywałem się do tego. Wszyscy myśleli, że wytrzymuję tylko 3 rundy. Pokazałem, że nie straszne mi 5. Chcę być mistrzem w tej dywizji i dziś pokazałem, że ciężko na to pracuję.

Rob Font to naprawdę świetny i twardy zawodnik. Bardzo go szanuję, ale nikt mnie nie powstrzyma. Chcę być championem w tej kategorii wagowej i nikt mnie nie zatrzyma.

Starcie z Amerykaninem kilkukrotnie sprowadzane było do parteru. Zwykle robił to Rob Font ratując się przed skończeniem. W rozmowie z Danielem Cormierem Jose Aldo podkreślił, że specjalnie przygotowywał się do tego pojedynku. Brazylijczyk nie chce mieć żadnych dziur w swojej grze:

Sprawdź!  Jest szansa na rewanż Adesanya vs Błachowicz? Szef UFC wyjaśnia

To jest to, o czym mówiłem. Ćwiczyliśmy wszystko, chcę być kompletnym zawodnikiem MMA. Będę stał, ale gdy walka przeniesie się do parteru – tam też będę dominował. Oglądacie nowego Aldo.

Jose Aldo nie omieszkał też powtórzyć swoich słów sprzed niespełna 4 miesięcy. Jak po wygranej na UFC 265, tak i teraz Brazylijczyk wyzwał do pojedynku byłego championa kategorii koguciej.

Chciałbym zmierzyć się w walce o pas, ale nie wiemy, jak to się ułoży. Ale jest Dillashaw, który czeka. Chciałbym z nim walczyć, to najlepszy możliwy przeciwnik.

Co ciekawe po pierwszym wyzwaniu T.J. Dillashaw odpowiedział akceptując wyzwanie z jednym „ale”. Tym było zdobycie przez niego pasa – Jose Aldo miałby być pierwszym oponentem nowego mistrza.

Źródło: UFC YouTube

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.