FAME MMA

Norman Parke i Popek otwarci na rewanż! „Ten pustogłowy skur***syn miał farta! Naprawię go, kur***a!”

Co-main event FAME MMA 13 zakończył się chyba dużo szybciej, niż ktokolwiek zakładał! „Popek” bił tak bardzo mocno… że aż złamał rękę!

Na co-main event FAME MMA 13 czekali niemal wszyscy. Pojedynek byłych gwiazd KSW, dwóch zawodników z różnych kategorii wagowych. Ciężko było stwierdzić, czy wygra „Popek” ze swoim potężnym uderzeniem, czy jednak Irlandczyk będzie górował dzięki swojemu sprytowi.

Do tego wszystkiego na ważeniu Norman Parke podniósł stawkę! W przypadku wygranej rapera, „Stormin” miałby wytatuować sobie na czole Kocham Popka, w innym wypadku – samozwańczy Król Albanii miałby nawinąć o rywalu w nowym kawałku.

Ostatecznie pojedynek nie potrwał nawet minuty. „Popek” rzucił się na oponenta, jednak przy jednym z uderzeń doznał złamania ręki! Parke przyznał po starciu, że liczył na dłuższą walkę:

Czułem, że jest ślisko. Atakował mnie i wracał z uderzeniami, ale nie trafiał. Używałem głowy do bloku, aż złamał rękę.

Chciałem zobaczyć, jak wyszłoby to wszystko na przestrzeni 2-3 rund. Szkoda, że trwało to tak krótko.

Norman Parke przyznał, że ciekawił go pojedynek z zawodnikiem z innej kategorii wagowej. Irlandczyk jest otwarty na rewanż!

Sprawdź!  (VIDEO) Piotr Szeliga ostro o Murańskich na konferencji FAME MMA 11! "Chciałbym go wypi***ć na ziemię i...."

– Ciężko trenowałem, chciałem sprawdzić się przeciwko takiemu dużemu, silnemu gościowi. Na sto procent chcę dać mu rewanż!

Na te słowa z wielkim grymasem bólu odpowiedział „Popuś”! Raper zauważył, że Irlandczyk miał po prostu dużo szczęścia:

Norman, ten pustogłowy skurwysyn, miał farta! Wrócę po operacji i go kurwa naprawię!

„Stormin” miał na to krótką odpowiedź:

Powiedz tylko gdzie!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.