UFC

Niepokonany Nickal mógł zastąpić Chimaeva! Na drodze stanął… brak zasięgu

Bo Nickal mógł wystąpić w walce wieczoru zbliżającej się gali UFC w Arabii Saudyjskiej. Amerykanin nie odebrał jednak telefonu od organizacji z powodu wizyty w górach.

Były zapaśnik jest bardzo mocno promowany zarówno przez Danę White’a, jak i UFC. Bo Nickal wystąpił w karcie głównej jubileuszowej gali z numerem 300 i dużo mówi się o jego kolejnych pojedynkach z największymi nazwiskami.

Sam Amerykanin od dawna wspomina, że chciałby sprawdzić się z Khamzatem Chimaevem. Nickal jest pewien, że jego zapasy są lepsze niż Czeczena i byłby w stanie pokonać go w oktagonowym boju. Okazuje się tymczasem, że fighter mógł zastąpić „Borza”, gdy ten wypadł ze starcia z Whittakerem.

Bo Nickal mógł zastąpić Chimaeva

Czeczeński „Wilk” wycofał się z pojedynku z Australijczykiem w obliczu poważnej choroby. Jedną z pierwszych osób, do której odezwało się UFC szukając zastępstwa był Bo Nickal. Amerykanin opowiedział o tym, dlaczego nie pojawi się w Arabii Saudyjskiej na swoim kanale YouTube.

– Tak, dostałem telefon. Niestety jednak dzwonili do mnie, jak byłem w górach w Montanie i nie miałem zasięgu przez 3 dni. Jak złapałem zasięg dostałem od razu kilka SMS-ów: „oddzwoń, oddzwoń, oddzwoń”, ale… było już za późno.

Nickal przyznał jednak, że nie chciałby, aby jego kolejna walka miała miejsce w Arabii Saudyjskiej, gdyż „to daleko jak cholera”. Bo dodał też, że gdyby zgodził się na pojedynek z Whittakerem zostałby sowicie wynagrodzony.

Sprawdź!  Krzysztof Jotko

Nie zdradzę kwoty, ale była wysoka. Po prostu było już za późno. Nie miałem czasu na zastanowienie się, bo już wszystko było ustalone.


Robert Whittaker już w ten weekend zmierzy się z Ikramem Aliskerovem. Walkę tę obstawicie u bukmachera Fortuna. Za założenie nowego konta i depozyt otrzymacie darmowe 30 PLN. To jednak nie wszystko! Na start dostaniecie również 3X zakład bez ryzyka do 100 PLN.

TYPKURSYBUKMACHER
Robert Whittaker wygra walkę1.73Fortuna
Ikram Aliskerov wygra walkę2.11Fortuna

Jakub Hryniewicz

Wielki fan Arsenalu i UFC, dla którego gotów jest zarwać każdą noc. Lubię merytoryczną dyskusję, dobrą kuchnię i długie spacery. Najbardziej jednak kawę, która wiernie towarzyszy przy stukaniu w klawiaturę.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.