MMA

Nie żyje legenda Arki Gdynia. Mamed, Różal, Szpilka i inni żegnają Zbigniewa Rybaka

W środę 21 grudnia dotarła do nas wiadomość o tragicznej śmierci Zbigniewa Rybaka. Legendę Arki Gdynia żegna cała Polska – kibice, sportowcy czy raperzy.

Przez wiele lat Zbigniew Rybak był najsłynniejszym kibicem gdyńskiego klubu, w latach 90 stał na czele najsilniejszej bojówki w Polsce. Jest nie tylko legendą sceny chuligańskiej, ale także ważną postacią w świecie sportu, gdyż to właśnie za jego sprawą powstał Rugby Club Arka Gdynia.

W 1996 roku chuligani grali jako Arka Gdynia Hooligans i z czasem klub zaczął osiągać takie sukcesy jak 4-krotne mistrzostwo Polski czy puchar Europy. W 2010 roku w Gdyni wybudowano nawet Narodowy Stadion Rugby, a Rybak stał się bardziej rozpoznawalny za sprawą filmu Sylwestra Latkowskiego „To my, rugbiści”. W listopadzie odebrał nawet brązową odznakę za zasługi dla sportu.

Polska żegna legendarnego Zbigniewa Rybaka

Rybak sam nazywał siebie współczesnym wikingiem, a w ostatnich czasie udzielił wielu wywiadów oraz wydał biografię „Zbigniew Rybak syn Józefa”. Od lat cieszył się ogromnym szacunek w całym kraju w różnych środowiskach, nie tylko wśród kibiców.

Sprawdź!  Zbigniew Rybak odpowiada Arturowi Szpilce: "Nie jestem jego fanem i nigdy nie byłem, ale nie ukrywam, że zrobiło mi się miło"

Z dużym respektem wypowiadali się o nim m.in. sportowcy czy osoby ze sceny muzycznej. Rybak sam wspominał, że ma wielu znajomych wśród zawodników MMA jak np. Mamed Khalidov, Tomasz Sarara czy Marcin Różalski.

Wszyscy żegnają teraz Zbigniewa, który zmarł w wieku 49 lat. Według nieoficjalnych informacja przyczyną śmierci było zaczadzenie.

Różal zaledwie kilka tygodni temu w jednym z wywiadów wspominał o tym, jak doszło do ich pierwszego spotkania. Teraz za pośrednictwem social mediów pożegnał Rybaka:

– Dopiero co podzielił się dużą częścią historii Swojego życia. Dopiero co podpisywał książki dedykacjami. Tak jakby zostawił część Siebie i Jego Bogowie uznali, że czas by zasiadł z Nimi w VALHALLI. Jakie to życie jest przewrotne, a My trwonimy je na kłótnie, awantury i inne bzdury. Coraz więcej i coraz częściej będzie nas odchodzić, więc do zobaczenia KOLEGO już niebawem.

Natomiast Mamed Khalidov udostępnił nagranie z ostatniego spotkania ze Zbigniewem:

Głos zabrał również Artur Szpilka, który kilka miesięcy temu przyznał, że Rybak był dla niego wzorem w młodości:

Sprawdź!  Marcin Różalski o Zbigniewie Rybaku: "Od razu jakbyśmy znali się mnóstwo czasu. Fajnie zaczęło się kleić"

Także walczący w High League były strongman Konrad Karwat miał okazję poznać Zbigniewa. Na swoim Instagramie napisał – Dziękuję Panie Zbigniewie…. a raczej Zbyszku za poświęcony czas. Jesteśmy ostatnimi ludźmi, którzy mogli z tobą porozmawiać przed kamerami. Dziękuję ci za książkę z dedykacją. Będę się za ciebie modlił.

Rybaka pożegnali również m.in. „Nizioł”, „Fu”, „Ostry”, „Sarius”, „Dj Decks” czy „Peja”:

Bartosz

Od lat prawdziwy fan piłki nożnej. Od 11 roku życia trenuję boks, który jest moim hobby. W wolnym czasie podróżuje. Ulubiony kierunek? Włochy i Francja, ale przede wszystkim uwielbiam wspinaczkę górską i polskie Tatry.

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Witryna jest chroniona przez reCAPTCHA i Google Politykę Prywatności oraz obowiązują Warunki Korzystania z Usługi.